Inne książki Andrzeja Pilipiuka


Czytasz archiwalną wersję wątku "Inne książki Andrzeja Pilipiuka" z forum pansamochodzik.ok1.pl/



Strona 1 z 11


Winnetou - Czw 14 Cze, 2007 16:03

Ciekaw jestem, czy ktoś czytał inne książki tego pisarza. Zauważyłem, że jest bardzo popularnym pisarzem. Postać Jakuba Wędrowycza stała się wręcz kultowa.

Ja zbieram się do przeczytania trylogii o siostrach Kraszewskich (chyba nie pomyliłem?). Aha, i z tego, co przejrzałem w księgarni, to "Dziennik norweski" bardzo przypomina w stylu Pana Samochodzika. Zresztą ostatni samochodzik Pilipiuka (Olszakowskiego) też dzieje się w Norwegii.

TomaszNN - Czw 14 Cze, 2007 17:08

Nie czytałem innych powieści Pilipiuka ale czas chyba to nadrobić. Słyszałem o Wędrowyczu i mam zamiar "zaliczyć" tę pozycje jak tylko uda mi się gdzieś dorwać :-D
cwaniak - Pią 15 Lut, 2008 00:26

a ja wszystkie Węfrowycze przeczytałem :-)
Marczak - Pon 21 Kwi, 2008 22:06

Czytałem sporo Pilipiuka, z serii samochodzikowych tylko "Sekret alchemika..." - i to jedyny znany mi praktycznie samochodzik napisany przez kogo innego niż Nienacki. Jak na samochodzika gorszy, choć zbliżony: podobny układ, krótkie wykładziki, rozwój akcji.

Ale przecież nie o tym miało być. Twórczość Pilipiuka jest radosna, niepozbawiona konceptu i ciekawa. Bardzo dobre są opowiadania. Pilipiuk jest mistrzem formy krótkiej. Czytanie jednego opowiadania na tydzień to przyjemność. Przy większym dawkowaniu rzuca się w oczy pewna niemiła sztampa. Cholera bierze jak w co drugim rozdziale czy opowiadaniu pojawiają się określenia typu "szczery słowiański uśmiech", jak bije po oczach sympatia dla carskiej Rosji (nie mam nic przeciw niej, tylko co za dużo to nie zdrowo), satysfakcja autora z krzywdy wyrządzanej dresiarzom przez bohaterów z przewidywalną łatwością (bo po n-tym razie jest to już nudne) i prezentacja prywatnych poglądów politycznych autora (w mojej subiektywnej ocenie wynikających z braku racjonalnego spojrzenia na rzeczywisty świat).

Pilipiuka dobrze się czyta, ale to w mojej opinii raczej czytadło (takie do pociągu czy autobusu), niż coś ambitnego, mimo iż autor ma rozległą wiedzę, którą dzieli się w swoich dziełkach. Do pewnego stopnia - może to wynik przedawkowania - wyraźny jest rzemieślniczy warsztat literacki i stosowanie szablonów, aby wywołać u czytelnika konkretne reakcje. Mam nadzieję, że Pilipiuk jeszcze się dociera, bo ma fantazję, ciekawe pomysły i świat. Kilka lat temu bardzo ceniłem go za to, że nie poruszał w swoich opowiadaniach wątków erotycznych (w ogólnym natłoku "momentów" w innych książkach współczesnych mu autorów podobnego gatunku), lecz niestety ten zwyczaj Pilipiuk zarzucił. W sumie jasnych odniesień erotycznych nie ma także w samochodzikach Nienackiego...

Janiak - Pią 09 Maj, 2008 22:26

Ja czytałem dwa zbiory opowiastek o Wędrowyczu.
Even - Pią 09 Maj, 2008 23:31

Panie Janie, bardzo ładnie Pan napisał o twórczości Pililpiuka. Nie sposób się z Panem nie zgodzić. Akurat czytam jeden ze zbiorków opowiadań o Jakubie. Jest to jakiś pomysł na postać. Może się podobać lub nie, ale czyta się lekko, łatwo i przyjemnie, chociaż co bardziej pruderyjny czytelnik może mieć zastrzeżenia. W sumie literatura z niższej półki, niemniej jednak z pomysłem. To, kiedy się komu znudzi przewidywalnośc sytuacji, to sprawa indywidualna. Na razie mnie to bawi. Zobaczymy jak długo.
Natomiast "kontynuacje" tego autora zupełnie mi się nie podobają, inna sprawa, że trudno jest dorównać Nienackiemu.
Marczak - Sob 10 Maj, 2008 10:37

Żeby było ciekawiej, sam Pilipiuk nie aspiruje do twórczości wysokiej, haute couture. Pamiętam taki wywiad z kolegą Andrzejem, dostępny do obejrzenia na Youtube, w którym mówi wprost, że seria o Wędrowyczu to opowiadania do odpoczynku po pracy, przy piwie.

[ Dodano: Pią 26 Gru, 2008 16:11 ]
Otoshi - Czw 05 Lut, 2009 18:18

Jego kontynuacji jeszcze nie czytałam. ;]
Ale coś mi ostatnio strzeliło do głowy i wypożyczyłam 'Czerwoną gorączkę'. Po przeczytaniu połowy stwierdziłam, że to nie książka dla mnie.
Muszę się zgodzić z poprzednikami, Pilipiuk dużo czerpie z innych książek, w tym momencie nie jestem w stanie wskazać z których, ale bardzo mi przypomina wcześniej przeczytane.
I zapomniałabym wspomnieć - ten 'utwór' jest napisany bardzo chaotycznie, często nie można się połapać o co chodzi i na dodatek jest to zbiór opowiadań, ale zakończonych zawsze w najważniejszym momencie.

Strona 1 z 11



Podobne wątki

Dredy i inne fryzury- Dolny Śląsk, Lubuskie, Warszawa
[WROCŁAW]Spotkanie RPG/ANIME/KARCIANKI/ PLANSZOWKI/INNE
Alternator czy inne ustrojstwo czyli spierniczone Święta.
ocen moje rys-oczywiscie z patrzenie sie na inne ?
  • remoncik polini
  • inspiracje;ogrodowe
  • piosenki romantyczne mp3
  • remibrydz do sciagniecia
  • druki testow psychologicznych
  • ml 2010 instalacja sterowniki
  • wmd7
  • opera mandriva 569
  • zielen;mchu;dulux
  • Przegląd wiadomości z for internetowych ^^ Strona Główna