Książki historyczne


Czytasz archiwalną wersję wątku "Książki historyczne" z forum pansamochodzik.ok1.pl/



Strona 1 z 11


Winnetou - Pon 12 Maj, 2008 23:36

Ostatnio zastanawiałe się, które z przeczytanych książek wywarły na mnie największe wrażenie i największy wpływ. Okazało się że są to powieści historyczne, które po ponownym sięgnięciu okazują się lepsze i mądrzejsze niż poprzednio. Oto mój absolutny top:

1. Mika Waltari "Egipcjanin Sinuhe"
2. Robert Graves "Ja, Klaudiusz", "Klaudiusz i Messalina"
3. Umberto Eco "Imię róży"

Jeśli czytaliście, co o nich myślicie. Może polecicie coś jeszcze w tym stylu. Jeśli nie czytaliście, przeczytajcie!

Even - Wto 13 Maj, 2008 12:47

Ostatnio zastanawiałe się, które z przeczytanych książek wywarły na mnie największe wrażenie i największy wpływ. Okazało się że są to powieści historyczne, które po ponownym sięgnięciu okazują się lepsze i mądrzejsze niż poprzednio. Oto mój absolutny top:

1. Mika Waltari "Egipcjanin Sinuhe"
2. Robert Graves "Ja, Klaudiusz", "Klaudiusz i Messalina"
3. Umberto Eco "Imię róży"

Jeśli czytaliście, co o nich myślicie. Może polecicie coś jeszcze w tym stylu. Jeśli nie czytaliście, przeczytajcie!



1. NIe znam, nie czytałem, może kiedyś się skuszę.
2. Większego wrażenia na mnie nie zrobił, pewnie niepotrzebnie przed lekturą oglądałem serial telewizyjny.
3. Ten kryminał był bardzo fajny. Jako kryminał. Natomiast nie podobało mi się nadmierne popisywanie się erudycją przez Autora. Utwierdziłem się w tym przekonaniu po lekturze innych "dzieł" Umbeerto Eco, kiedy zachęcony bardzo fajną powieścią "Imię róży" sięgnąłem po inne jego ksiażki.

Gdy miałem dwadzieścia kilka lat, z własnej nieprzymuszonej woli sięgnąłem z nudów po "Faraona". Wciągnął mnie jak szmbo nurka . Myslę, że dzisiaj jest mocno niedoceniany, a wartośc jego jest ponadczasowa. No i odniesienie do filmu. Kawalerowicz zrobił go doskonale, ale powieść czytana robi dużo większe wrażenie.
Winnetou - Nie 18 Maj, 2008 14:51


Pietia - Pią 11 Lip, 2008 19:21

Moje 3 ulubione ksiązki:
1. "Potop" Sienkiewicza- nic nie wywarło na mnie większego wrażenia:) Można konczyc i zaczynąc od nowa i nigdy sie nie nudzi. Noo, może z wyjakiem tomu 1, który jest dość cieżki..
2. "Sprawa Honoru" Niesamowita opowieść o polskich pilotach, walczących w dywizjonie 303. Czyta sie szybko i lekko..i można sie poryczeć na koniec.
3..chyba "Powstanie '44" Ciężka książka, ale przeczytać warto.

Najbardziej polecam wszystkim pozycje nr. 2:)

Marczak - Pią 11 Lip, 2008 23:00

Oczywiście zależy co kto rozumie przez książkę historyczną (bez obrazy, ale wzmiankowany wyżej Potop to książka która tylko bazuje na wydarzeniach historycznych, wprowadzając ponadto góralszczyznę do powszechnego wyobrażenia o polszczyźnie XVII wieku). Rozumiem, że chodzi o tzw. "powieść historyczną", ale przecież są jeszcze "historyczne" książki historyczne. Przypominam sobie z dreszczem obrzydzenia niedawno przeczytaną Księgę Małgorzaty, słabo przetłumaczoną (oryginału nie czytałem) książkę jakiejś pożal się Boże amerykańskiej specjalistki (chyba doktor) mediewalistyki, która w średniowiecznej Europie kazała bohaterowi książki marzyć o wielkim pieczonym indyku. I podobne kwiaty z okrasą scen seksualnych, na dodatek podane w niepraktykowanej w literaturze okresu formie literackiej. Zgroza. W podobnej formie, ale znacznie lepsze Filary ziemi, ale nie o tych książkach chciałem napisać.

Moje typy:

1. Dekameron - książka, którą poznałem dopiero po tym, jak w szkole średniej nam ją obłudnie zaprezentowano na podstawie jednej tylko noweli Sokół - ad usum delphini - a więc niewłaściwej i niemiarodajnie w wyborze edukatorów przyzwoitej, na podstawie której o Dekameronie wie się wielkie NIC; książka świetna, odbarwiająca powszechne spojerzenie na średniowiecze.

2. Złota księga Jakuba z Varagine i ex aequo Grande e general estoria Alfonsa X Mądrego (ta druga nie wiem czy dostępna po polsku) - pierwsza z nich to apokryfy ureligijniające, a druga to historia świata spisana za mecenatu XIII wiecznego hiszpańskiego króla - na dzisiejszy stan wiedzy tak religijnej jak historycznej - boki zrywać z treści i pierwszej i drugiej. Co warto zważyć: za 700 lat, tak samo będą się śmiać z współczesnej literatury naukowej!

3. Książki Francisco de Quevedo (może poza cyklem onirycznym "Sny") - jedego z ojcców hiszpańskiej powieści łotrzykowskiej i w sumie cała powieść łotrzykowska XVI i XVII wiecznej Hiszpanii (jego autorstwa Buscón don Pablos, a poza tym Lazarillo de Tormes, Łasica z Sewilli).

Książki napisane dawno temu, choć bardzo rzadko dziś czytane (no, może Dekameron częściej), naprawdę są warte trochę czasu. Nie dość, że poznajemy jak myśleli kiedyś ludzie, mamy okazję dostrzec jak potoczyła się, a jak mogła potoczyć myśl,; to przy okazji odkrywamy jak niewiele się zmieniło.

A poza tematem książek - słucham od kilku dni albumu Muzyka na Wawelu grupy Ars Nova. To prawdziwa uuuuuuczta!
Winnetou - Pią 11 Lip, 2008 23:18

Dekameron, owszem, czytałem, jakos w wieku lat 16-tu. Tak gdzieś przed Skiroławkami i Kamasutrą Niestety Skiroławki wypadają najgorzej w tym zestawie. Natomiast tym Alfonsem i Quevedo mnie zastrzeliłeś. Choć raczej nie zaliczyłbym ich do kategorii "książka historyczna". Ostatnio noszę się z zamiarem przeczytania całego Don Kichota (oczywiście w przekładzie). Dwa duże tomiszcza drobnym drukiem, powieść filozoficzna. Jakoś człowiek dał sobie wmówić, że streszczenia i podróbki wystarczają. Z tamtych iberyjskich klimatów nie można też zapomnieć o naszym arcydziele (choć pierotnie napisanym po francusku), "Rękopisie znalezionym w Saragossie".

...wzmiankowany wyżej Potop to książka która tylko bazuje na wydarzeniach historycznych, wprowadzając ponadto góralszczyznę do powszechnego wyobrażenia o polszczyźnie XVII wieku...


"Potop" własnie zaliczam do powieści historycznych, choć nie jestem miłośnikiem Sienkiewicza. Ale tu uwaga do kol. Marczaka: Sienkiewicz góralszczyznę wprowadził nie do Potopu, ale do "Krzyżaków". Na gwarze góralskiej bazował rekonstruując polski język piętnastowieczny, który w rzeczywistości nie byłby zrozumiały. Do pisania Trylogii Sienkiewicz przygotowywał się dość rzetelnie, przez dwa lata studiując epokę. Język bohaterów Trylogii oparty jest na nieco uwspółcześnionych dokumentach i pamiętnikach z XVI wieku, zwłaszcza na pamiętnikach Jana Chryzostoma Paska, który jest pierwowzoerm Zagłoby.
Davidoff N. - Sro 10 Gru, 2008 21:17


2. "Sprawa Honoru" Niesamowita opowieść o polskich pilotach, walczących w dywizjonie 303. Czyta sie szybko i lekko..i można sie poryczeć na koniec.



Podpisuje się obiema rękami!!!! Doskonała pozycja! Człowiek jak czyta to ma normalnie łzy w oczach!
Even - Czw 11 Gru, 2008 10:17

Moje 3 ulubione ksiązki:
(...)
2. "Sprawa Honoru" Niesamowita opowieść o polskich pilotach, walczących w dywizjonie 303. Czyta sie szybko i lekko..i można sie poryczeć na koniec.
(...)

Najbardziej polecam wszystkim pozycje nr. 2:)


Autor, autor! Może jeszcze wydawca?
Inaczej trudno będzie odnaleźć.
PawelK - Czw 11 Gru, 2008 16:28


Pietia - Czw 11 Gru, 2008 18:13

http://www.sprawahonoru.com/
O tej książce było bardzo głośno w 2004 roku, myślałem więc, że jest znana i dlatego pominąłem autorów.
Nie jest to książka historyczna, tylko opowieść..Można sie paru rzeczy czepiać, ale opisuje tak fantastycznych, niezyklych i barwnych Polaków ( np. Urbanowicz, Zumbach), ich niesamowite przygody i osiągnięcia, że trudno sie oderwać:)

Strona 1 z 11



Podobne wątki

ksiazka oraz dokumen joshua carlton
Książki dla dorosłych - co czytaliście, polecacie
Inne książki Andrzeja Pilipiuka
Ciekawostka czyli książka w książce ;)
  • uklad kostny gadow
  • Janusz Siuda
  • przywodztwo w szkole
  • 80 b4 94r niepokojace stuki
  • power;lista;viva;pl
  • black parade
  • z ziemi polskiej do
  • index 26800
  • bilans dedoce dzien kobiet banger
  • tapety ze znanymi
  • Centrum Lotto Polska
  • mąż bałaganiarz
  • Przegląd wiadomości z for internetowych ^^ Strona Główna