Reprezentacja Polski


Czytasz archiwalną wersję wątku "Reprezentacja Polski" z forum zawodnicy.pl/



Strona 1 z 61, 2, 3, 4, 5, 6


RadoGol - 2005-08-22, 12:51

Dyskusja o reprezentacji Polski.

Jak myślicie, czy nasza reprezentacja dobrze spisze się podczas trwających właśnie Eliminacjach Mistrzostw Świata i czy uda im się dostać do samego Mundialu?

jmk - 2005-08-22, 13:47

Sądze, że drugie miejsce jest nasze, jednak na pierwsze miejsce nie mamy co liczyć. Mam nadzieję , że zajmiemy drugie miejsce, ale liczba punktów pozwoli nam na bezpośredni awans do MŚ. Bez baraży.
ptaszek88 - 2005-08-22, 22:27

wszystko bedzie zalezalo od meczu z Austria
RadoGol - 2005-08-22, 22:32

wszystko bedzie zalezalo od meczu z Austria



Zależy, o które miejsce? Jeżeli chodzi o drugie to faktycznie najważniejsze będzie, aby pokonać Austrię, ale aby zająć pierwsze miejsce najważniejsza będzie potycznka z Anglikami.

ptaszek88 - 2005-08-23, 09:44

a niby z Anglikami to my mamy szanse ? , to nie te czasy
RadoGol - 2005-08-23, 12:21

a niby z Anglikami to my mamy szanse ?



Myślę, że mamy! W końcu oni też nie są tacy mocni. Remis z Austrią, wygrana tylko 1:0 z Azerbejdzanem - Polska miała zdecydowanie lepsze wyniki z tymi rywalami.

ptaszek88 - 2005-08-23, 14:17

w 1973 roku mielismy to, czego dzis nie mamy. Cudownego i wspanialego trenera rozumiejacego w pelni pilke. A ten dzisiejszy goral to ma wiecej farta niz rozumu. I wlasnie ten fart moze doprowadzic do wygranej, tylko fart.
SOLDi - 2005-08-31, 23:11

Jak narazie Polska zajmuje pierwsze miejsce w swojej grupie wyprzedza ona o 2 punkty Anglie.
Jesli wygramy z Ausria i Walia To wchodzimy z pierwszego miejsca i mozemy sie cieszyc !!!!
A mysle ze nasz zespół stac napewno zeby wygrac te dwa mecze mysle ze nawazniejszym własnie bedzie potyczka z Austria bo Walia to przecietna druzyna ale tez moze zrobic psikusa!!!!

[ Dodano: 2005-08-31, 23:13 ]
Kuba - 2005-08-31, 23:16

W ankiecie zaznaczyłem drugą odpowiedź, gdyż nasza reprezentacja nie jest na tyle silna, aby wyprzedzić Anglie. Zobaczymy jak będzie, później zostało jeszcze pare meczy, wiec jeszcze wszystko nie wiadomo, jednak myśle, że skończymy na pozycji 2. Możliwe, że się pomyle. Taka jest moja opinia
Dombroś - 2005-09-03, 13:33

Dzisiejszy mecz z Austriakami i następny z Walią będzie decydujący Jeżeli wygramy te dwa mecze to zapewnimy se drugie miejsce w grupie i będziemy czekali na mecz z Anglikami. Za to jeżeli Anglia zremisuje chociaż jeden mecz to będzie musiała z nami wygrać i będą się chyba barrrdzo denerwować. A nasz skład jest na 100% dobry aby wygrać ze średniakami z Ausrii i Walii... Może jeśli uda nam się któryś z tych meczy wygrać dość wysoko to wyjdziemy bezpośrednio z drugiego miejsca z tabelii... Pożyjemy zobaczymy ja trzymam za nich kciuki

DO BOJU POLSKOOOO
jmk - 2005-09-03, 19:15

Narazie Anglia pokonała dosc szczesliwie Walie 1:0 Nie uznali dwóch bramek dla Walijczyków, licze ze podwinie im sie noga z Austrią. Polska musi wygrac te dwa mecze a z Anglia? Pozyjemy zobaczymy.
RadoGol - 2005-09-03, 22:56

Wygraliśmy 3:2. Mecz całkiem dobry, ale w końcówce było gorąco (o mały włos nie było remisu). Dobry występ Szymkowiaka i Sobolewskiego, Rząsa fatalnie, a reszta przeciętnie. Co Wy sądzicie o tym meczu?
WishMaster - 2005-09-04, 11:31

ojjjj moim zdaniem 2 bedzie..(o ile nie da sie nizszego:]) polska ma tak fatalna reprezetacje.. niby jest pare gwiazd ale okropnie graja... co widac np. wczoraj... napoczatku super a potem az mnie ciarki przechodzily... cos mi sie wydaje ze walia przesraja nasi (odpukac...)
jmk - 2005-09-04, 12:03

No dzięki Rumunii wystarczy nam zwycięstwo w meczu z Walią i mamy w nosie Anglię - jedziemy na MŚ bezpośrednio z 2 miejsca
RadoGol - 2005-09-04, 12:42

ojjjj moim zdaniem 2 bedzie..(o ile nie da sie nizszego:]) polska ma tak fatalna reprezetacje.. niby jest pare gwiazd ale okropnie graja... co widac np. wczoraj... napoczatku super a potem az mnie ciarki przechodzily... cos mi sie wydaje ze walia przesraja nasi (odpukac...)



Wiesz, nie grał Krzynówek i wszystkie akcje szły praktycznie lewą stroną. Wystarczy, że "Krzyniu" wróci do zdrowia i Janas wyrzuci z pierwszego składu Rząse i Polacy będą grali cały mecz tak jak wczorajszą pierwszą połowę
Guzzol - 2005-09-04, 13:59

najbardziej denerwujace jest to ze nie umiemy utrzymac wyniku jakim bylo 3;1 i musielismy stracic bramke i do konca meczu byla caly czas nerwowka akcje austryjakow poprostu zabraklo im szczescia bo mogli doprowadzic do wyrownania...bledy jakie popelniala obrona to czasem bylo katastrofalne .... no ale licza sie 3 punkty ale musza cos z tego meczu wyniesc
Scoooby - 2005-09-04, 14:33

Więc gole Austriakom sami im wypracowaliśmy . 1 bramke jesli sie nie mle to wina kłosa. Austriacy jakos dobrze nie grali . Tylko gdy zobaczyli że robimy błedy w obronie , zaatakowali nas. Czego skutkiem jest poprzeczka i wybita piłka z linii bramkowej przez Radomskiego . Wogole nie wiem czemu gra Rząsa. Wolałbym żeby grał Dudka . Tomek kłos zawalił bramke ( Może brak koncentracji). Choć najbardziej ciesza trzy punkty ale gra Polaków nie !! Jeszcze tylko Walia i do Niemiec w 2006 roku jedziemy.
Kuba - 2005-09-06, 18:24

Po meczu z Austrią nie jestem pewien do tego czy my jutro wygramy z Walią Jeśli tak będziemy grali jak w sobote no to będzie ciężko Ja mówie, że będzie 1:1, choć chciałbym, aby Polska rzecz jasna wygrała
RadoGol - 2005-09-08, 07:53

Mimo wczorajszej wygranej nie udało się jeszcze zapewnić 100% wejścia na MŚ 2006. Gra Polaków była przeciętna poprostu grali jak równy z równym. Właściwie to nikt z Polskich piłkarzy nie zawiódł a to cieszy. Teraz wystarczy zremisować z Anglią na Old Traford i brama do MŚ 2006 zostanie dla Polaków otwarta.
jmk - 2005-09-08, 14:23

Najpierw poczekajmy na mecze z 8 bodajże pażdziernika. Jeżeli słabo grająco ostatnio Anglia zgubi punkty z Austrią, to mamy już awans z pierwszego miejsca :-)
Wystarczy także , że Czechy przegraja z Holandia, lub Chorwaci ze Szwedami. Awans jest blisko
RadoGol - 2005-09-08, 15:56

Jeżeli słabo grająco ostatnio Anglia zgubi punkty z Austrią, to mamy już awans z pierwszego miejsca



To jest bardzo prawdopodobne chociaż na początku EMŚ napewno bym tak nie pomyślał. W ogóle na początku myślałem że dla Polski nie osiągalne jest pierwsze miejsce a o drugie będzie bardzo ciężko i z formą Polaków zapewne by tak było ale na szczęście nasi przeciwnicy nic ponad przeciętność w tych eliminacjach nie pokazali.
Tomi - 2005-09-08, 16:44

Polska awansuje z pierwszego miejsca przy dobrej grze bo Anglia jest pod sporo presją ze strony kibiców i mediów wiec straci punkty z Austrią
Chimera - 2005-09-09, 20:07

A mi się wydaje że jednak Polacy nie wygrają z Anglią chociaż jestem Polakiem. :wink: Jak drużyna Albionu sie zmobilizuje to potrafi z kazdym wygrac. A może bedzie remis...
Dombroś - 2005-09-09, 22:05

Wdług mnie wypowiedzi że awansujemy z pierwszego miejsca są troszkę na wyrost...
Może Anglia gra słabo jak nigdy ,ale Polska nie gra tak dobrze jak nigdy..... A z resztą co to za dobra drużyna jeśli musimy martwić się o wyniki innych meczy????Byli by dobrzy jak weszli by do MŚ bez czekania na wyniki innych drużyn narodowych a tak.....Czekamy czy Holandia wygra z Czechami , czy Chorwacja wygra ze Szwedami itd,itp...
Paranoja..

Myślę że mimo to przegramy z Anglią gdyż oni potrafią grać w piłkę.... Ale wyjdziemy bezpośrednio z drugiego miejsca w tabeli.
ponury_zniwiarz - 2005-09-09, 22:18

a Polacy to totalne ogorki pokroju San Marino fakty faktami Anglicy sa w beznadziejnej formie a my wrtecz odwrotnie. Ale po co byc patriota po co wierzyc w sukces, Polska mentalnośc....
Matti - 2005-09-10, 13:35

No ostatnio polska pokazala na co ja stac i sekundy dzielily ja od bycia juz na finalach MŚ , jednak Ibrahimovic powstrzymal nas przed zbytnim optymizmem i tak musimy jeszcze zremisowac na Old Trafford z Anglia by miec 1 miejsce w grupie i pewny awans.

OM: Popatrz ile zrobiłeś błędów w takim krótkim tekście. Nie przyjemnie się to czyta, popracuj nad tym, albo chociaż czytaj swoją wypowiedź, zanim wciśniesz "Wyślij". Pozdrawiam. :MO
farmer16 - 2005-10-08, 17:28

Wczoraj rozegrali mecz z Islandią i wygrali 3-2 po lekkich męczarniach. Bramki dla Polski : strzelili : Krzynówek, Baszczyński, Smolarek. Dobrze , że Krzynówek strzelił gola może go to zmobilizuje do coraz lepszej gry przypomne , że to jest pierwszy mecz Krzynówka po kontuzji. Cieszy też gol Baszcyńskiego w Reprze bo rzadko kiedy obrońcy strzelają gole. I Smolarek cieszy bo ma nadal dobra formę ten wspaniały młodzieniec
RadoGol - 2005-10-08, 18:12

Spodziewałem się troche lepszej gry po Polakach bo mimo że wygrali to nie zaprezentowali się za dobrze. Jak nie gra Szymkowiak to nie ma w ogóle gry środkiem . Taki styl na Anglię na pewno nie wystarczy!
Tomi - 2005-10-08, 18:30

Austriacy przegrywają z Anglią 1-0 więc chyba bedziemy liczyć na Holandię lub Szwecję.Wczoraj Polacy z Islandią grali nie za dobrze i jak tak będą grać z Anglią to nie ma co liczyć nawet na remis
farmer16 - 2005-10-08, 19:20

Noi niestety czekamy dalej Anglie wygrała z Austriakami 1-0 po jednej bramce która padła w 25 minucie spotkania z karnego przez Franka Lamparda. Niestety trzeba poczekać do następnego meczu wygrać albo zremsiować z Anglikami. Brawo dla Beckhama wyleciał z boiska i nie zagra w meczu z Polską . W innym meczu naszje grupy Walia wygrała z Irlandią Północną 3-2 Bramki dla Walii strzelali : Simon Davies 27, Robinson 38, Ryan Giggs 61, a dla Irlandi Płn. :Gillespie 46, Davies 50.
patyczakos - 2005-10-08, 22:40

POLSKA NA MISTRZOSTWACH! Ale się cieszę Dzięki pomarańczowym przyjaciołom mamy upragniony awans. Teraz w meczu z Anglią nie będzie takiej presji i wygramy 2:1 POLSKA!
Kapik - 2005-10-09, 10:46

Oh jea! Polacy na Weltmeisterschaft! ładny meczyk był w wykonaniu pomarańczowych ale trzeba przyznać Czechom że mieli pecha Tyle akcji (zwłaszcza w II połowie) potem poprzeczka, jeszcze wcześniej niewykorzystany karny... No ale cieszmy się że po raz kolejny jedziemy na MUNDIAL!!!
farmer16 - 2005-10-09, 10:58

Jestesmy w Mistrzostwach Świata !! Niezmiernie się ciesze , że Polacy awansowali do przyszłorocznych Mistrzostw choć było bardzo ciężko i zacięcie Holendtzy pomogli nam w awansie. Dzisiaj pewnie wszyscy fajne humory bo Polska będzie wymiatać. Teraz tylko czeka nas mecz z Anglikami oby wygrany Polepszy to naszą sytuację w Rankingu potem Mistrzostwa Świata i chyba nawet za granie tam dostaję się jakieś bonusowe punkty
RadoGol - 2005-10-10, 20:51

Janas powołał także czwartego napastnika na mecz z Anglią, manewr dobry, ale zawodnik zaproszony na zgrupowanie nie jest moim zdaniem dobry. Selekcjoner reprezentacji Polski powołał Andrzeja Niedzielana, który nie zasłużył moim zdaniem na zaszczyt wystąpienia w meczu z Anglikami. Myśle, że na miejsce Niedzielana powinien być w tej chwili Marek Saganowski.
farmer16 - 2005-10-10, 21:01

Janas powołał także czwartego napastnika na mecz z Anglią, manewr dobry, ale zawodnik zaproszony na zgrupowanie nie jest moim zdaniem dobry. Selekcjoner reprezentacji Polski powołał Andrzeja Niedzielana, który nie zasłużył moim zdaniem na zaszczyt wystąpienia w meczu z Anglikami. Myśle, że na miejsce Niedzielana powinien być w tej chwili Marek Saganowski.



Wiesz Radek mamy miejsce w Mistrzostwach Świata w kieszeni i teraz mi się wydaje , że Janas będzie chciał dać pograć innym zawodnikom :wink: Choć powinniśmy ten mecz wygrac bo Anglia nie ma narazie najmocniejszego składu trochę osób jest kontuzjowanych. Ale przypomne ci Radek Niedzielan w ostatniej kolejce strzelił gola może takim wystepem zachwycił Janasa i ten o to trener powołał go do kadry w co bardzo wątpię
RadoGol - 2005-10-10, 21:26

Wiesz Radek mamy miejsce w Mistrzostwach Świata w kieszeni i teraz mi się wydaje , że Janas będzie chciał dać pograć innym zawodnikom :wink: Choć powinniśmy ten mecz wygrac bo Anglia nie ma narazie najmocniejszego składu trochę osób jest kontuzjowanych. Ale przypomne ci Radek Niedzielan w ostatniej kolejce strzelił gola może takim wystepem zachwycił Janasa i ten o to trener powołał go do kadry w co bardzo wątpię



No, na meczu towarzyskim to rozumiem ale mimo że mamy już pewny awans to nadal jest to mecz Eliminacji do Mistrzostw Świata i należy to spotkanie potraktować powarznie.
herring80 - 2005-10-10, 21:59

wiecie po co Janas powolal Niedzielana ??
nie po to, zeby siedzial on na lawce !!

wg mnie bedzie to powrot do korzeni
czyli atak : Rasiak-Niedzielan

jak wiadomo Zurawski ma mala kontuzje, awans jest pewny, to trener go nie bedzie obciazac
RadoGol - 2005-10-13, 17:13

Jestem trochę zawiedziony po wczorajszym meczu. Mimo że aż do 80 minuty Polska remisowała to była zdecydowanie gorszą drużyną. Po raz kolejny jak nie gra Szymkowiak nie widać w ogóle środka. Wczoraj biegał tam bezkarnie Rooney i co akcja to stwarzał zagrożenie. Jedynym zawodnikiem, którego gra mi się podobała był Boruc, on może zostać naprawdę dobrym bramkarzem.
farmer16 - 2005-10-13, 19:01

Noi po wczorajszym meczu Anglicy okazali się lepsza drużyną i pokonali nas 2-1. Musze powiedzieć , że Polska nie zagrała dobrego meczu często ich podania były niedokładne i piłka trafiała pod nogi Anglików ważne , że chociaż strzeliliśmy gola. Dopierwszej połowy każdy mówił sobie pewnie 0-0 jednak Anglicy zdołali jeszcze strzelic bramkę bo w 43 minucie Owen skierował piłkę do siatki tu musze powiedzieć , że przy tej bramce Anglicy mielie szczęście. Jednak potem Polska odpowiedziała kontrą Kosowski przeszedł kilku zawodników i wrzucił piłkę na drugi słupek gdzie był Tomasz Frankowski i ładnie precyzyjnie uderzył z woleja i było 1-1 zaraz potem gwizdek na przerwę. Potem jak już wczesniej wspomniałem nasza gra się nie kleiła. W końcowym rezultacie Anglia wygrała z Polską 2-1 i zdobyła pierwsze miejsce w naszej grupie. Moim zdaniem najlepszym zawodnikiem naszej drużyny był nasz bramkarz Artur Boruc jestem pod wrażniem jego gry dobrze zrobił przenosząc się do Celticu we wczorajszym meczu wydaje mi się , że było widać skutki jego przejścia do Ligi Szkockiej.
jmk - 2005-10-13, 19:08

Wiecie co Wam powiem?

Gdyby nie "inteligencja" i "logika" Janasa, to byśmy chociaż zremisowali, w przerwie ściągnąć Rasiaka, wpuścić Krzynia i atak: Smolarek , Franek...
Pablo - 2005-11-12, 17:36

Gdyby nie "inteligencja" i "logika" Janasa, to byśmy chociaż zremisowali, w przerwie ściągnąć Rasiaka, wpuścić Krzynia i atak: Smolarek , Franek...



Przecież to było dobra decujza żeby zdjąć nic nierobiącego rasiaka i wstawić Krzynówka.
Smolarek w Borusii gra w ataku i gra bardzo dobrze tagże to była dobra decyzja.
RadoGol - 2005-11-14, 15:41

Wczoraj biało-czerwoni pokonali w meczu towarzyskim Ekwador 3:0. Nie przyjemnie się to oglądało, ale była to wina stanu murawy a nie formy drużyn, ponieważ Polacy zagrali moim zdaniem bardzo dobrze. Zwłaszcza błyszczał Smolarek, szkoda tylko, że Frankowski swojego dobrego występu nie przypieczętował golem, bo widać było jego wielkie starania, aby właśnie to uczynić. Oby taka forma utrzymała się aż do końca MŚ
herring80 - 2005-11-14, 16:50

za wczorajszy mecz mozna pochwalic tylko kilku zawodnikow :
Boruca, Jopa, Klosa [za bramke], Radomskiego, Smolarka i Rasiaka
Magic - 2005-11-16, 22:46

Zakonczylo sie spotkanie Polski z Estonia.Placy wygrali 3-1 po pieknych bramkach:2 bramki z rzutow wolnych(Lewandowski i Mila) i po ladnej bramce Kielbasy,ktory zaliczyl udany debiut.Gra bialo-czerwonych ogolnie podobala mi sie,tylko czasem w glupi sposob tracilismy pilke.Wyrozniajacym sie pilkarzem rywali byl napastnik Ramelov(dobrze?),ktory asystowal przy golu choc sam mogl strzelic 2 bramki.
herring80 - 2005-11-17, 08:49

znowu zwyciestwo
i znowu 3gole
skutecznosc cieszy

najlepszy na boisku - Lewandowski !!
ponury_zniwiarz - 2005-12-10, 12:36

Odbyło sie losowanie MS, zagramy w grupie A z gospodarzami turnieju, Ekwadorem i Kostaryką. Grupa dosc latwa powinnismy wyjsc z 2 miejsca a moze nawet powalczymy z Niemcami? Bedzie okazja do rewaqnzu za rok 1974

p.s czas na zmiane ankiety
jmk - 2005-12-21, 19:17

Bramkarz Erzgebirge Aue, Tomasz Bobel, w tym sezonie rozegrał w 2. Bundeslidze 16 spotkań i prowadzi w klasyfikacji "Kickera" na najlepszego piłkarza ligi ze średnią not 2,66 (1 - klasa światowa, 6 - występ poniżej krytyki).

- Co, ja pierwszy? Coś w tym "Kickerze" musieli pomylić w druku i złe cyferki przy moim nazwisku dali. OK, gram życiówkę. Tak się rozochociłem, że marzę o reprezentacji Polski! - deklaruje Bobel.

- Mamy superobronę i... jeszcze lepszego bramkarza! - wypala Bobel. - Niemcy męczą mnie pytaniami o reprezentację Polski. Tak sobie myślę, że to nie taki głupi pomysł. Co z tego, że gram w drugiej lidze. Nikt mi nie powie, że tu poziom jest niższy niż w Polsce. Można się przyczepić, że Aue to średniak, ale ja... jadę na mistrzostwa świata! Jako trzeci bramkarz! Tylko trzeba dać mi szansę!



Chyba jednak mimo wszystko, nie jest na nr 3 w kadrze:)
RadoGol - 2005-12-21, 19:36

Jeżeli jest naprawdę taki dobry to zapewne warto mu dać szansę, ale raczej nie na Mistrzostwa Świata, ponieważ są one już nie długo a Bobel nie grał nigdy w meczu o prawdziwą stawkę. Sprawdzenie go w jakimś meczu towarzystkim pozwoliłoby powiedzieć coś więcej. 3 bramkarzem mógłby być zwłaszcza, że na tą pozycję ostatnimi czasy nie było wygórowanego kandydata, czego nie można powiedzieć o numerach 1 i 2, które zajęte są przez Dudka i Boruca (kolejność przypadkowa).
jmk - 2005-12-21, 20:13

Jest jeszcze Kowalewski, Fabianski, Kuszczak, Malkowski ...
RadoGol - 2005-12-21, 20:29

Jest jeszcze Kowalewski, Fabianski, Kuszczak, Malkowski ...



Ja wiem, ale nie dziwi Cie aż tak duża liczba? Dlatego napisałem, że ta pozycja nie ma ostatnimi czasy wygórowanego kandydata, bo nikt z tej listy niczego nadzwyczajnego w meczach reprezentacji nie pokazał, do tego są o wiele gorsi od Dudka i Boruca a także reprezentują podobny do siebie poziom. Jeśli naprawdę ten Bobel jest taki dobry i chce być numerem trzy to ma na to dużą szansę.
jmk - 2005-12-21, 20:32

Wiem Ale nie wiadomo w jakiej formie jest teraz Dudek , bo nie gra w klubie, jako zostanie w Liverpool, to chyba nie bedzie sensu zeby jechal na MŚ. Boruc świetnie gra w Celticu, dorbze grał też w meczach reprezentacyjnych. Kowalewski też sie dorbze w nich prezentował. Nie wiem w jakie formie jest reszta, Janas moze miec ciezki orzech do zgryzienia, ktora trojke zabrac do Niemiec.
RadoGol - 2006-03-02, 09:24

Wczoraj, nasza reprezentacja zagrała mecz towarzyski z USA, aby Janas mógł sprawdzić, jaka jest forma jego zawodników przed Mistrzostwami Świata. Po spotkaniu tym zawiodłem się nieco, gdyż przegraliśmy 1:0, a także trochę więcej spodziewałem się po naszych piłkarzach, bo tak naprawdę zagrali dobrą tylko jedną połowę a drugą tak jakby odpuścili, bo nie wiem jak inaczej to nazwać skoro ich gra praktycznie całkowicie się zmieniła, co pozwoliło Amerykanom nie tylko na strzelenie gola, ale też i na przeważanie na boisku.
Kilku graczy zagrało powyżej oczekiwań, np. Jop czy Radomski, ale niektórzy wystąpili o wiele gorzej niż zazwyczaj, np. Krzynówek czy Frankowski. Janas ma dużo spraw do przemyślenia, bo jak widać jego koncepcja jak na razie się nie sprawdza do końca i nie wychodzi na dobre. Na szczęście był to tylko mecz towarzyski, ale w nich również powinno się grać dobrze, zwłaszcza, że ten czas płynie i Mistrzostwa są coraz bliżej.
Pablo - 2006-03-02, 14:37

Ja bym sie jeszcze tą przegrana nie przejmował zbytnio, poniewaz to tylko towarzyski mecz, a druzny które potrafią wygrywac towarzyskie spotkania często przegrywaja te ważne spotkania. Może to nie Polscy zagrali gorzej druga część spotkania tylko USA lepiej. to jest włąsnie ich styl. Niby już prawie gol dla przeciwnika a potem jedna, dwie kontry i gol. To jest ich styl. Jest to bardzo skuteczna, dobrze poukładana o czym świadczy ich miejsce w rankingy FIFA i trudno narazie słabo zgranej reprezentacji Polski wygrac z nimi mecz. O tym ze ta drużyna jest niezwykle skuteczna świadcza ich mecze w ostatnim czasie. Wygranie swojej grupy i awans do MŚ z pierwszej pozycji zostawiając w tyle Mexic światczą o zgraniu tej drużny. Poza tym pewnie wygrany mecz z dość silną dla Polski Norwegią (5:0) też świadczą o ich stylu gry. :wink:
Polacy musza jeszcze dużo popracowac nad swoim zgraniem i nad koncepcją gry.
No ale Janasowi pozostało jeszcze kilka sparingów z grożnymi drużnyami np. Chorwacja i jest jeszcze czas na nadrobienie wszystkich niedociągnieć. Miejmy nadzieje że na finałach MŚ bedzie już wszystko dobrze ze zgraniem.
polcio - 2006-03-02, 16:07

Szkoda, że przegraliśmy to spotkanie bo naprawdę były bardzo dobre okazje żeby było odwrotnie. O wyniku meczu zadecydował jeden błąd Boruca, który już niestety nie pierwszy raz popełnia taką samą gafę (wcześniej widziałem to w meczu Celticu z Dunfermline...) W ataku bardzo brakowało Żurawskiego, Rasiakowi jednak jeszcze trochę do niego brakuje (może nawet bardzo ). Nasza gra nie była poprawna. Oglądając mecz były chwile naprawdę wielkiej nudy, nasi nie potrafili stworzyć dogodnej sytuacji. Miejmy nadzieję, że Janas wyciągnie wnioski z tego spotkania, a w następnym meczu towarzyskim pokażemy się z o wiele lepszej strony.

Pozdrawiam
skate83 - 2006-03-02, 16:14

szkoda ze nasza reprezentacja tego spotkania nie wygrała:, Polacy musża jeszcze popracowac nad tego typu akcjami na treningach. Trudno powiedziec kto zawinił, ale Arttu Boruc, mógł to zrobic lepiej, tak zeby nie było tej bramki ;(
Pablo - 2006-03-02, 16:37

Polacy musża jeszcze popracowac nad tego typu akcjami na treningach.



Czyli jakiego typu akcjami bo nie rozumiem.

polcio - 2006-03-29, 21:55

Nikt dawno tutaj nie pisał, a Polska grała przecież wczoraj towarzyskie spotkanie w Rijadzie z Arabią Saudyjską . Nie był to termin FIFA, dlatego Janas zabrał ze sobą głównie zawodników z polskiej ligi, oraz tych, którzy nie mieszczą się w wyjściowych jedenastkach poza granicami naszego kraju. Od pierwszej minuty w ataku wystąpiła para Jeleń - Sosin i to dzięki nim padła pierwsza bramka dla biało - czerwonych. Napastnik Wisły Płock dośrodkował, a Sosin, debiutujący w kadrze celnie skierował piłkę głową do siatki. Po pewnym czasie gospodarze jednak wyrównali, a to za sprawą błędów naszych obrońców, na czele z Tomaszem Kłosem. Do przerwy utrzymał się taki wynik. Spotkanie nie stało na wysokim poziomie. Większość naszych zawodników jeszcze przyzwyczajonych do zimy nie była w stanie zaakceptować wręcz ekstremalnych warunków (32 stopnie!). W drugiej połowie wynik się utrzymywał, ale wreszcie nadeszła piękna akcja lewym skrzydłem Jacka Krzynówka, który dośrodkował jak za dobrych czasów i znów w roli głównej okazał się Sosin. Takim wynikiem zakończyło się to spotkanie. Polacy wygrali 2:1. Selekcja jeszcze się nie zakończyła. Ostatnim sprawdzianem będzie majowa potyczka z Litwą w Bełchatowie...
RadoGol - 2006-03-29, 22:12

Spotkanie stało na dość niskim poziomie, widać było, że skład reprezentacji Polski jest mocno eksperymentalny i nie zgrany. Wynik uważam za odpowiedni, gdyż nasza drużyna narodowa była lepszym zespołem, ale różnica w poziomie była nie aż taka duża. Jako sprawdzian sądzę, iż Polscy gracze zaprezentowali się dość dobrze zwłaszcza, że grali w bardzo ekstremalnych warunkach. Kilku zawodników pokazało, iż trzeba będzie dać im szanse w kolejnych meczach, choć i tak uważam, że żaden ze wczorajszych debiutantów nie zasługuje na to, aby pojechać na Mundial. Czekamy teraz na spotkanie z Litwą, mam nadzieje, że wreszcie okazję do zadebiutowania będzie miał Dawid Janczyk.
Pablo - 2006-03-31, 20:04

Według mnie Sosin ma szanse na wyjazd. Ale bedzie duża rywalizacja w ataku, jednak strzelając 2 bramki pokazał swoją warości. Widać było słabą organizacje gry u AS, jedak przed nimi jeszcze sporo meczów do Mundialu. Reprezentacja Polski zagrała słaby mecz ale grała równiez pierwszy raz w takim składnie. Przed nami najważniejszy mecz z Chorwacją przed mistrzostwami i tam dopiero zobaczmy jak gra Polska.
polcio - 2006-04-08, 13:40

PZPN postanowiło, że w jednym z terminów, w których mają być rozgrywane sparingi przed MŚ, zagramy z ... Wyspami Owczymi Nie ma to jak wybranie wymagającego rywala przed tak ważną imprezą I co, Janas znów wystawi dublerów, którzy wygrają bez problemów (tak jak to było ostatnio 6:0 podajże), i czy to będzie dobry materiał do jego selekcji Wątpię... Kilka tygodni temu były szanse na mecz z Brazylią... nie wyszło... no to mamy Wyspy Owcze...
Pablo - 2006-04-08, 14:25

Zgadzam się z tobą że Wyspy nie sa przeciwnikiem dla Polski. Pewnie bedzie znowu zwycięstwo, jednak nie wiem czy pamietasz przed Mundialem do korei, Japoni Polska spotkała się z Estonią i tak ledwo wygraliśmy 1:0 chyba po golu Macieja Żurawskiego. Więc takie mecze nic nie dają a mogą załamać druży nę.
RadoGol - 2006-04-09, 00:28

Jak dla mnie sam sparing nie ma zbyt wielkiego sensu, bo wydaje się, że kto by nie zagrał ten zaprezentuje się dobrze na tle bardzo słabego przeciwnika. Ważne jednak będzie to, iż Janas będzie miał okazję spotkać się z kadrowiczami i zobaczyć w jakiej są oni formie, np. na treningach. Po raz kolejny PZPN się nie popisało, ale ja nie jestem zaskoczony takim obrotem sprawy... w końcu zdarza się im to dość często.
Kayo - 2006-04-10, 14:43

Nie myśle że WKS jest lepszym przeciwnikiem od Stanów i dopiero na tym meczu pokaża na co ich stać, oby tylko nie grał w pierwszym składzie Rasialdo. Szkoda tylko że Olisadebe juz zrezygnował zagrał tylko jedne mistrzostwa świata a tak wogule co z nim jest gra gdzieś on ??
polcio - 2006-04-16, 14:17

W ten weekend rozstrzelali się nam napastnicy, kandydujący na wyjazd na Mundial. Bramkę i asystę zaliczył Marek Saganowski, Piechna strzelił dwa gole z Górnikiem Zabrze i ... Grzesiu Rasiak strzelił dwie bramki Janas będzie miał bardzo trudną selekcję... Dla mnie na starcie już odpada Frankowski nie strzelił gola od kilku miesięcy, nie złapie formy na mistrzostwa. Pewnym kandydatem jest Żurawski, to oczywiste, jego partnerem może być: Niedzielan, Saganowski, Rasiak, Piechna, Sosin lub Brożek. To moje typy :wink: Trudno wskazać tego drugiego, wszyscy mają równą formę, ale znając Janasa to postawi na Rasiaka
farmer16 - 2006-04-16, 18:50

No tak nasi napastnicy zaczęli strzelać. Polcio do tych dwóch piłkarzy można jeszcze dodać, Macieja Żurawskiego który dzisiaj także strzelił bramke w meczu remisowym z Hibernian 1-1. I Andrzeja Juskowiaka który strzelił 2 gole dla Euzgerbrig Aue w wygranym mecz 3-0. Andrzej Juskowiak... pamiętam go jeszcze z gry w Wolfsburgu, i jego świętej pamięci klubowym kolegą Nowakiem. No tak Janas nie będzie miał łatwego wyboru na MŚ. Nasi zawodnicy ciągle są w formie. Ja jednak myślę, że na Mundial z samych napastników pojadą: Żurawski( on na bank przekonał swoją grą w Celticu Janasa), Rasiak (pupilek Janasa jestem przekonany, że go weźmie. Jak Grzesiu dalej będzie w takiej formie to jestem za! ) Piechne (świetnie gra w Polskiej Lidze, zaliczył debiut w reprezentacji, udany strzelając gola), Frankowski (pewnie się ze mną nie zgodzicie. Wydaje mi się, że Janas go zabierze, ostatnio wogole bramek nie strzelal w swoim klubie Wolves. Nie wiem czemu, ale przeczucie mi tak mówi).
polcio - 2006-04-16, 19:00

Farmer mam podobne zdanie do tych napastników co Ty :wink: Żurawski na bank, Rasiak bo największy pupilek i Piechna bo sądzę, że utrzyma dobrą formę. Co do czwartego miejsca jakoś nie jestem przekonany do Frankowskiego. Nie sądzę, że na Mundialu będziemy mieli z niego duży pożytek. Zamiast Franka wziąłbym Sosina. Do niego mam duże zaufanie. Ma dobre warunki, świetny debiut w kadrze, a na Cyprze zdobywa bramki w każdym meczu... Zobaczymy, czy to wytarczy by dostać powołanie na Mistrzostwa :wink:
farmer16 - 2006-04-16, 20:37

Co do czwartego miejsca jakoś nie jestem przekonany do Frankowskiego. Nie sądzę, że na Mundialu będziemy mieli z niego duży pożytek.


Ja nie wiem jaka jest obecna sytuacja Franka. Nie wiem czy wogole gra w pierwszym składzie. Ja myślę, że na MŚ by się jakoś odbudował Ale sami zobaczymy

Ma dobre warunki, świetny debiut w kadrze, a na Cyprze zdobywa bramki w każdym meczu...


Warunki owszem ma dobre. Sosin zdobywa w każdym meczu bramki to także prawda. Ale porównaj sobie Lige Cypryjską do Angielskiej w jakiej musi się zmagać Franek?
polcio - 2006-04-16, 21:00


Warunki owszem ma dobre. Sosin zdobywa w każdym meczu bramki to także prawda. Ale porównaj sobie Lige Cypryjską do Angielskiej w jakiej musi się zmagać Franek?



Rzeczywiście porównywać tych dwóch lig zdecydowanie nie można, nawet druga liga angielska jest lepsza od pierwszej cypryjskiej :wink: Bramki jednak trzeba potrafić zdobywać nawet w najsłabszych ligach i tak właśnie robi Sosin. A że Frankowski gra w Anglii to nie zwalnia go to ze zdobywania bramek, bo nawet Grzesiu Rasiak tam strzela

A co do Franka, to wciąż jest bez gola w Wolves i ostatnio nawet publicznie za to przeprosił kibiców i wyraził skruchę. Może to trochę lekko pomogło, bo w piątkowym meczu zaliczył przynajmniej asystę
jmk - 2006-04-19, 16:08

Ja tylko czekam na 15 maja, żeby zobaczyć kogo powołał nasz Janosik...

"JA NAS poprowdze ..."
RadoGol - 2006-04-19, 16:10

Nie zapomnijcie, że Frankowski bardzo przyczynił się do awansu naszej reprezentacji na Mistrzostwa poprzez świetną grę w eliminacjach. Nie miał w nich słabych spotkań i w praktycznie każdym, w którym grał strzelał conajmniej jedną bramkę. Ja jestem przeciwny takim sytuacjom, gdy gracz powoływany jest do reprezentacji, jeśli nie gra w klubie. Jeśli jednak gra, a nie strzela bramek to i tak powinien dostawać szasne, gdyż, mimo że nie jest on w formie to jest w rytmie meczowym i tacy gracze mogą przydać się w reprezentacji, o ile oczywiście nie ma innych kandydatów. Janas natomiast lubi na zgrupowania powoływać takich zawodników, którzy grali ostatni raz w klubie pół roku temu i na boisku nie więdzą, co mają zrobić...
Pablo - 2006-04-19, 17:16

No masz rację Frankowski strzelił w Eliminacjach do Mistrzostw Świata dla Polski wiele kluczowych bramek i to on według mnie w znacznym stopniu przyczynił się do tego że teraz możemy wybierać kto do Niemiec pojedzie. Rado, to nie tylko Janas stosuje taką taktykę że powołuje graczy którzy nie grają w podstawowym skladzie w zespole a w Reprezentacji nagle mają miejsce w pierwszej 11'. Tak już mają polscy trzenerzy że przywiązują się do graczy i potem trudno takiego piłkarza "wygryźć" ze składu.
skate83 - 2006-05-02, 22:24

Polska 0 - 1 Litwa. Nieno poziom meczu niczym w V lidze Polska dzisiaj nic nie pokazala, jęsli tak mają grac na mistrzostwach, to lepiej w ogóle się tam nie wybierać. Coś mi się wydaję że ten slaby mecz wrózy słabą formę na MŚ. Przypomnijcie sobie okres przed mistrzostwami w 2002 roku, kiedy to polska przegrała z Japonią 0:2 i z Rumunią 1;2...oby się to tylko nie powtórzylo...
RadoGol - 2006-05-03, 00:06

Dobrze zagrało dzisiaj tylko trzech zawodników - Dudek, Gancarczyk i Szymkowiak, a to zdecydowanie za mało, zwłaszcza, że przeciwnika teoretycznie gorszego już chyba nie można znaleźć... Co prawda nie grało kilku graczy, m.in. Żurawski, Krzynówek, ale mimo wszystko z takim przeciwnikiem nasza reprezentacja powinna wygrywać samymi zawodnikami z ligi Polskiej. Janas ma dużo do przemyślenia, zwłaszcza jeśli chodzi o skład kadry, bo po raz kolejny powołał kilku graczy, którzy w klubie nie grają, manewr ten wypalił tylko w przypadku Dudka. Inni, np. Mila grali... grali to za dużo powiedziane... po prostu słabo się prezentowali i dla takich osób w kadrze miejsca być nie powinno. Nie oceniam definitywnie, czy taka forma wróży coś dobrego czy złego na Mistrzostwa, ale jeśli tak prezentujemy się z takimi przeciwnikami i to w meczach towarzyskich to jest się, czego obawiać.
farmer16 - 2006-05-03, 08:33

Ja meczu nie oglądałem. Zamiast zająć miejsce przed telewizorem woziłem się po mieście. No cóż wynik napewno nie jest wyśmienity. Litwa to napewno jeden ze słabszych rywali powinniśmy go wygrać bez problemowo rezerwami. Jak widać Polska miała problemy z kilkoma zawodnikami z pierwszego składu. Mogliśmy zobaczyć dzisiaj nowe naziwksa choćby Gancarczyk. Ale mogliśmy także zobaczyć nazwiska które na codzień widujemy w reprze choćby Franek :wink: . Mam nadzieję, że nasi reprezentanci zaczną grać lepiej w następnych meczach. Teraz towarzyskie spotkanie z Chorwacją ??
Pablo - 2006-05-03, 09:39

Zgadzam się ze wcześniejszymi wypowiedziami. Prawdą jest to że nie było kilku podstawowych piłakrzy i może brakowało troche zgrania w naszej Reprezentacji, ale Litwa grała w LIGOWYM składzie, wiec mieli prawo mieć takie same problemy jak nasza Reprezentacja ze zgraniem. Rzeczywiście najlepszy na boisku był Szymkowiak, który probował budować kolejne ataki. Wyróżniali się Gancarczyk, którego powołał bym na miejscu Janasa na Mistrzostwa Świata w Niemczech. To młody i ambitny chłopak. Dobrze w naszej bramce spisywał się Jurek Dudek, bramkę którą przepuścił nie jest jego winą, a nie zrozumieniem się obrony. Moim zdaniem trzeba potępić gre S.Mili. JA go nigdy nie lubiłem za jego styl gry no ale Panowie bez przesady. Tragedia w jego grze. Prawdą jest że nie gra w klubie, ale według mnie to jemu nawet nie zalezało na dobrej grze. To co robił to.... Napewno na Mistrzostwa Świata ja bym takiego piłkarza nie zabrał. Brak formy, kompletnie nie wiedział co się dzieje na boisku. Według mnie również słaby mecz rozegrał Bonin, który szczęśliwe został powołany, jednak widać było na boisku że jeszcze to Reprezetacji się nie nadaje(chociarz do tej wczorajszej pasował dość dobrze). Miał kilka sytłacji w narożniku boiska gdzie według mnie niepotrzebnie chciał się pokazać jakimiś zwodami, zamiast spokojnie dośrodkować. Szkoda. Napewno do udanych tego meczu nie może zaliczyć Tomek Frankowski. Potwierdzil się jego spadek formy. Brakowało mu szybkości, jednak nie winie go za niewykorzystanie tej sytłacji można powiedzieć sam na sam bo miał niewygodną piłkę do uderzenia. Trudno zdarza się. Jednak widać było że piłka jak kiedyś nie szukała jego nogi. Kilkaktotnie probował wybiegac na pozycje sam na sam jednak brak szybkości było widac. Obroncy Litewscy radzili sobie bardzo dobrze z jego atakami. Cały zespół Litwy zasłużył na duże brawa, ponieważ jak dla mnie pokazali dobra gre. Po strzeleniu gola mądrze się bronili i kontrowali. Mieli szanse na wyższe zwycięstwo, jednak przeszkodził im dobrze dysponowany Jurek Dudek. Moim zdaniem zasłużenie zwycięzyli w tym meczu. Mieli wiecej sytłacji byli grożniejsi i poprostu lepiej przygotowani do tego meczu. Polacy muszą bardzo się zastanowić z Janasem na czele co dalej bo z taką grą daleko nie zajedziemy w Niemczech. :wink:

Pozdrawiam. Pablo
skate83 - 2006-05-03, 10:38

Napewno nie usprawiedliwia ioch fakt, że nie grali w optymalnym składzie, bo Litwa to przeciwnik, z którym powinni sobie poradzić w składzie takim jak wczoraj był. Rok, czy dwa lata temu grali z Litwą także, o ile się nie myle było 3:1 dla nas.
Pablo - 2006-05-04, 21:14

Masz rację szczególnie co pisałem już wczesniej Litwa grała również w ligowym składnie z wieloma osłabieniami. Był to napewno najgoszy mecz Polaków z Litwą i myśle że również, najgorszy mecz w karierze Janasa z Reprezentacją. Polska nie pokazała poprostu nic w tym meczu. Mam nadzieje że ten czas który nam pozostał do MŚ wykorzystamy na lepsze przygotowanie i zgranie zespołu bo tego napewno nam brakuje. Mamy jeszcze klika ważnych sparingów przed MŚ i mam nadzieje że tam juz nasz zespół pokaze Mistrzowską forme.
RadoGol - 2006-05-04, 21:34

Pablo, mylisz się, ten mecz był najsłabszym spotkaniem Biało-czerwonych ostanimi czasy i jednym z najsłabszych za kadencji Janasa, ale jednak nie najsłabszy. W eliminacjach do Mistrzostw Europy doznaliśmy bardziej kompromitujących porażek, jak chociażby dwa razy ze Szwecją, później nadeszły lepsze mecze i jak widać o tamtych większość zapomniała, ja jednak do tej grupy nie należe i przez długi czas nie byłem przekonany, czy Janas powinien być dalej selekcjonerem naszej reprezentacji, po Eliminacjach do Mistrzostw Świata przekonał mnie do siebie i oby tego zaufania nie stracił na samym Mundialu...
farmer16 - 2006-05-14, 19:38

Polska-Wyspy Owcze 4-0
Bramki: Mila 15, Rasiak 47, 81, Saganowski 73

Mecz ogólnie dobry patrząc na wynik. Meczu nie oglądałem bo miałem sporo nauki, choć 2 bramki byłem w stanie zobaczyć. Pierwsza bramka Mili po podaniu bodajże Kosowskiego szczęśliwa. Już myślałem, że na tą pustą bramkę Seba nie trafi, jednak chyba piłka odbiła się od słupka o ile dobrze widziałem. Ale najważniejsza oczywiście jest brameczka. Taki wynik utrzymaliśmy do pierwszej połowy. Zaraz na początku gola strzelił Rasiak. W 73 minucie do siatki trafił Sagan, a ostatnią bramkę głową strzelił Grzesiu. Napastnicy hmm... Rasiak potwierdził swoją wartość i tym meczem prawdopodobnie pojedzie na Mundial. Frankoski wciąż bez bramki choć zagrał całą połowe. Sagan także pokazał że jest w dobrej formie strzelając gola. Bramkarze także dobrze się zaprezentowali nie puszczając bramek. (Kuszczak and Boruc). Jutro Janas powoła 23 osobową kadre na MŚ.
polcio - 2006-05-14, 19:45

Polska pokonała dziś we Wronkach ekipę Wysp Owczych 4:0! Był to ostatni sprawdzian dublerów, przed jutrzejszym ogłoszeniem składu na Mundial. Przeciwnik nie należał do wymagającyh, ale w pierwszej połowie kilka razy groźnie zaskoczył naszych. Na szczęście albo dobrze bronił Kuszczak, albo strzały nie leciały w świetło bramki. Do przerwy prowadziliśmy 1:0 po golu Mili. W przerwie Janas wpuścił na boisko m.in. Boruca i Rasiaka, i to właśnie popularny Drewnialdo tuż po przerwie strzelił piękną bramkę uderzeniem zza pola karnego. Na kolejne bramki musieliśmy trochę poczekać. Wreszcie do siatki trafił Marek Saganowski, a niedługo potem wynik meczu ustalił Rasiak, przekonując już chyba do końca naszego selekcjonera. Poziom spotkania nie stał na wysokim poziomie. Polacy dominowali, dobrze na lewym skrzydle radzili sobie Kosowski z Gancarczykiem i jak dla mnie ten drugi powinien jechać na Mundial. Sprawdzian udany, jestem ciekaw, jakie decyzje ostatecznie podejmie Janas...

PS. Fajną czapeczkę miał ten bramkarz gości
RadoGol - 2006-05-15, 10:21

Wynik padł mniej więcej taki jak oczekiwałem, ale jednak mimo wszystko myślałem, że poziom gry naszych reprezentantów będzie o wiele wyższy na tle jak zawsze słabo grających Wyspiarzy. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, dogodne sytuacje marnowała jedna i druga reprezentacja. W drugiej po dobrych zmianach przeprowadzonych przez Janasa albo coraz lepiej grali Polacy, albo Wyspy Owcze opadały z sił. Nie mniej jednak zaprezentowali o wiele większą skuteczność, dzięki czemu obejrzeliśmy jeszcze trzy bramki. Spotkałem się już z opiniami, że Rasiak skoro zagrał wczoraj najlepiej z Polaków powinien jechać na Mundial... Zgodzę się z tym, że był wczoraj na boisku najlepszy patrząc na skuteczność, ale moim zdaniem oprócz strzelenia dwóch bramek niczym innym się nie wyróżnił, w dodatku jak wszyscy wiedzą Wyspy Owcze to jednak mimo wszystko reprezentacja amatorska i mecze z takimi drużynami nie powinny być wyznacznikiem tego, czy ktoś powinien jechać na Mistrzostwa dzięki dobrej grze w takim meczu, czy też nie. Czekamy teraz na tę 23-osobową kadrę...
Pablo - 2006-05-15, 13:20

Wynik padł mniej więcej taki jak oczekiwałem, ale jednak mimo wszystko myślałem, że poziom gry naszych reprezentantów będzie o wiele wyższy na tle jak zawsze słabo grających Wyspiarzy.



Rzeczywiści przynajmniej pierwsza połowa gry Polski wygladała według mnie tragicznie. Myślałem jak wielu że to bedzie tylko sprarin wygrany 8:0, ale równieź zdawalem sobie sprawe z tego że jeżeli zagramy tak jak z Litwą może nie być ciekawie. I to się niestety sprawdziło. Polacy moim zdaniem w tym meczu mieli troche szcześcia, a Wyspy nieszczęscia.
Trzeba pochwalić dobrą decyzję Rasiaka. Strzelił celnie i zdobył ładniego gola. Był to chyba moment przełomowy całego meczu. Poźniejsze ataki wygladały juz wiele lepiej. Na pochwały zasługuje również Kosowki, który kilka razy bardzo ładnie podawał piłke. W roli pomocnika nie sprawdził się Jeleń, którego mało co było widac. Ogólnie mecz w wykonaniu naszych dość średni. Widać nadal brak zgrania i dużą ilość nie wymuszonych błedów.
Tomi - 2006-05-15, 16:37

Dzisiaj o godzinie 20 w Polsacie trener będzie wybierał zawodników na mundial.Według mnie bedą to:
Bramkarze: Jerzy Dudek, Artur Boruc, Tomasz Kuszczak.

Obrońcy: Marcin Baszczyński, Michał Żewłakow, Jacek Bąk, Mariusz Jop, Mariusz Lewandowski, Tomasz Kłos, Bartosz Bosacki, Tomasz Rząsa.

Pomocnicy: Euzebiusz Smolarek, Ireneusz Jeleń, Mirosław Szymkowiak, Radosław Sobolewski, Jacek Krzynówek, Kamil Kosowski, Sebastian Mila, Arkadiusz Radomski.

Napastnicy: Maciej Żurawski, Tomasz Frankowski, Grzegorz Rasiak(ps.Drewniak), Marek Saganowski.

Może się zmienić trzeci bramkarz i kilku pomocników
farmer16 - 2006-05-15, 20:44

O to kadra na MŚ w piłce nożnej napewno szokująca

bramkarze - Artur Boruc (Celtic Glasgow), Tomasz Kuszczak (West Bromwich Albion), Łukasz Fabiański (Legia Warszawa);

obrońcy - Jacek Bąk (Al-Rayyan), Marcin Baszczyński (Wisła Kraków), Michał Żewłakow (Anderlecht Bruksela), Mariusz Jop (FK Moskwa), Seweryn Gancarczyk (Metallist Charków), Mariusz Lewandowski (Szachtar Donieck), Dariusz Dudka (Wisła Kraków);

pomocnicy - Euzebiusz Smolarek (Borussia Dortmund), Kamil Kosowski (FC Southampton), Jacek Krzynówek (Bayer Leverkusen), Sebastian Mila (Austria Wiedeń), Mirosław Szymkowiak (Trabzonspor), Radosław Sobolewski (Wisła Kraków), Arkadiusz Radomski (Austria Wiedeń), Piotr Giza (Cracovia Kraków), Damian Gorawski (FK Moskwa);

napastnicy - Maciej Żurawski (Celtic Glasgow), Grzegorz Rasiak (FC Southampton), Ireneusz Jeleń (Wisła Płock), Paweł Brożek (Wisła Kraków).

Zazcnijmy od bramki. Napewno zaskoczeniem jest to, że Dudek nie pojedzie na Mundial, bo miejsce że tak powiem odebrał mu Łukasz Fabiański. 3 młodych bramkarzy Kuszczak, Boruc, Fabianski. W obronie załapał się Garncarczyk który w ostatnich towzrzyskich meczach bardzo dobrze się spisał. Zaskoczeniem jest to, że nie zobaczymy Tomaszas Kłosa...Na Mundial pojedzie także Dudka który nie dawno nie był brany pod uwage. W pomocy wielkich sensacji nie ma. W ataku niespodziewanie pojawili się Jeleń, i Brożek. Brozek nawet sobie na to załsużył, mam nadzieję że dobrze mu pójdzie na Mundialu. No jedni pewnie będą mieli wątpliwości co do kadry, ja jednak jestem zadowolony
młody - 2006-05-15, 20:57

Najbardziej rozczarowała mnie decyzja Pawła Janasa na temat brmkarzy dlaczego niema Jerzego Dutka ,ale to nie wszystko Tomasza Frankowskiego też niema w kadrze dziwne .Naprawde mnie to dziwi
Fab - 2006-05-15, 21:00

Powiem wam jedno... Mamy dobre jednostki (Żuraw, Boruc, Ebi, Sagan (zdziwiłem sie że go nie wziął :O a zabrał mile kretyna...), Jop, Kuszczak) ale jak to złączyć jeszcze z Janasem to wyjdzie jedna wielka kompromitacja. Jak dla mnie podstawowa 11 powinna być taka:

Boruc
Żewłakow, Jop, Kłos, Gancarczyk
Jeleń, Burkhart (przynajmniej za Mile), Szymkowiak, Sobolewski, Kosowski(ew. Krzynio - jeśli złapie w końcu forme...)
przed nimi Ebi Smolarek (ofenswyny pomocnik)
Sniper - Żurawski

Jak dla mnie najlepszy skład reprezentacji... lepszego nie będzie...
młody - 2006-05-15, 21:04

Ten skład jest naprawde dobry .Ale jeżeli Polacy będą grali tak jak z litwą to do niemiec pojedzie ale na wycieczke ogólnoznawczą
farmer16 - 2006-05-15, 21:27

Najbardziej rozczarowała mnie decyzja Pawła Janasa na temat brmkarzy dlaczego niema Jerzego Dutka ,ale to nie wszystko Tomasza Frankowskiego też niema w kadrze dziwne .Naprawde mnie to dziwi


A dlaczego nie wziął Dudka?. Dudek jest tylko rezerwowym w Liverpoolu. Brak ogranai i wogóle może z umiejętności zasługuje na Mundial, ale formy to on w niemczech może nie mieć. Wolał wziąść ogranego Fabiańskiego który rozegrał cały dobry sezon w barwach Legii. Frankowski no cóż na Mundialu go nie zobaczymy. Tak samo wogóle nie strzela bramek w Coca Cola Championship mianowicie w Wolverhampton. Cóż Janas wolał wziąść młody ograny skład, zobaczymy jak pójdzie naszym na Mundialu.

Ten skład jest naprawde dobry .Ale jeżeli Polacy będą grali tak jak z litwą to do niemiec pojedzie ale na wycieczke ogólnoznawczą


W meczu z Litwą Polacy rozegrali mecz w rezrerwowym składzie. Trener Paweł Janas chciał sprawdzić naszych zawodników w tym spotkaniu towarzyskim. Poszczególnych zawodników wybrał np. Garncarczyk. To były tylko sprawdziny rezerwowwych przed mundialem. W Niemczech wyjdzie całkiem inny odmieniony skład
polcio - 2006-05-15, 21:46

Najbardziej byłem zdziwiony niepowołaniem Dudka, bo bramkarz, który co jak co, ale był wielkim bohaterem finału LM, to trochę mi go żal. W klubie jednak stracił swoją pozcyję, był mało ograny, ale myślałem, że skoro Janas na niego stawiał w meczach towarzyskich i dobrze się w nich spisywał, to gopowoła. Kolejna niespodzianka to brak Kłosa i powołanie Gancarczyka. W ataku oczywiście Grzesiu no i brak Franka to kolejna niespodzianka. Ogólnie w obecnej sytuacji marno widzę nasze szanse na Mundialu...
Tomi - 2006-05-16, 09:09

Najbardziej byłem zdziwiony niepowołaniem Dudka, bo bramkarz, który co jak co, ale był wielkim bohaterem finału LM, to trochę mi go żal. W klubie jednak stracił swoją pozcyję, był mało ograny, ale myślałem, że skoro Janas na niego stawiał w meczach towarzyskich i dobrze się w nich spisywał, to gopowoła. Kolejna niespodzianka to brak Kłosa i powołanie Gancarczyka. W ataku oczywiście Grzesiu no i brak Franka to kolejna niespodzianka. Ogólnie w obecnej sytuacji marno widzę nasze szanse na Mundialu...



Ja jednak spodziewałem się tak sytuacji bo sam Janas mówił że jeśli piłkarz nie będzie grał w podstawowym składzie swojego klubu to o mundialu może zapomnieć.Dudek grzeje ławę w Liverpoolu i musi sie nauczyć że kiedyś trzeba odejść jeśli jest sie rezerwowym.Frankowski kiedy strzelił bramkę ?Janas chce z innym składem zagrać na MŚ 2006 więc nie oceniajmy jeszcze czy wybrał źle czy nie,bo Engel wyjechał ze składem który wygrał el. do MŚ i daleko nie doszliśmy
polcio - 2006-05-16, 14:03

Ja jednak spodziewałem się tak sytuacji bo sam Janas mówił że jeśli piłkarz nie będzie grał w podstawowym składzie swojego klubu to o mundialu może zapomnieć.



Faktycznie, racja, więc dlaczego w kadrze znalazł się np. Mila Wczoraj wieczorem oglądałem powtórkę na PS, jak Janas powoływał skład i Borek powiedział, że Mila na wiosnę zagrał wiecie ile minut w klubie?... 10 No czy to nie jest dziwne? Zawodnik, który całą rundę przesiedział na ławce, albo co gorsza na trybunach ma wyjazd pewien, a taki Piechna co zapierniczał cały sezon, zdobył mnóstwo goli, w kadrze zaliczył wspaniały debiut nie dostał paszportu na Mundial. Piechna to oczywiście jeden z wielu takich przypadków....
farmer16 - 2006-05-16, 16:09

Najbardziej byłem zdziwiony niepowołaniem Dudka, bo bramkarz, który co jak co, ale był wielkim bohaterem finału LM, to trochę mi go żal.


Mi także jest żal Dudka. Ale cóż moim zdaniem on nie powinien dostać powołania na Mundial. W całym sezonie zagrał chyba kilka meczy, bo Reyna dostał czerwony kartonik czy tam miał kontuzje. Polcio finał LM był rok temu więc nie brałbym tego pod uwage No cóż powołanie dostał Fabiański który bronił cały czas i to dobrze w Legii. Franek no cóż ja taże bym go nie wziął. Nie strzelił bramki podobno od 40 meczów, to po co nam zawodnik na Mistrzostwach który nie ma formy. A tak to Brożek czy tam Jeleń pykna jakąś bramkę. Jestem ciekaw jak młodzi zawodnicy spiszą się na Mundialu.
ponury_zniwiarz - 2006-05-18, 15:33

Janas pokazał, ze ma jaja ostra decyzja ale chyba łuszna, zal Franka ale niestety w tym roku nie nadaje sie na MS. Nie rozumiem tylko powołan dla Gizy, Gorawskiego i Mili
jmk - 2006-05-18, 19:10

bramkarze - Artur Boruc (Celtic Glasgow), Tomasz Kuszczak (West Bromwich Albion), Łukasz Fabiański (Legia Warszawa);

Oczywiście żal Dudka, bo to co zrobił w eliminacjach - dało nam ten awans, moim zdaniem powinien on pojechać, popatrzcie na Niemcy , Kahn też jedzie:> Według mnie powinnien jechać Boruc,Dudek plus ktos, kogo powinny wyłonić sparingi kadry z dwójki Fabiański,Kuszczak.

obrońcy - Jacek Bąk (Al-Rayyan), Marcin Baszczyński (Wisła Kraków), Michał Żewłakow (Anderlecht Bruksela), Mariusz Jop (FK Moskwa), Seweryn Gancarczyk (Metallist Charków), Mariusz Lewandowski (Szachtar Donieck), Dariusz Dudka (Wisła Kraków);

Jedyne co bym zmienił to nie brał Dudki, a wziął jakiegoś prawego obrońcę, choćby tego Błaszczykowskiego ;] Blok obronny powinień wyglądać następująco Baszczński-Bąk-Jop- Żewłakow(Gancarczyk)

pomocnicy - Euzebiusz Smolarek (Borussia Dortmund), Kamil Kosowski (FC Southampton), Jacek Krzynówek (Bayer Leverkusen), Sebastian Mila (Austria Wiedeń), Mirosław Szymkowiak (Trabzonspor), Radosław Sobolewski (Wisła Kraków), Arkadiusz Radomski (Austria Wiedeń), Piotr Giza (Cracovia Kraków), Damian Gorawski (FK Moskwa);

Smolarek- niby formy nie ma, ale jest świetny, tylko czy skrzydłem zawojuje MŚ Kosa- nie lubie tego piłkarza, może coś tam potrafi, ale jak patrze na jego drybling, to chciałbym się śmiać, tyle , że trzeba płakać. Non omen skrzydłowy powinien mieć bajeczną technikę +szybkość+ drybling. Wole Krzynówka. Mila- Loool powołania, ani nie grał, ani nie zabłyszczał , pozatym ten gol z Owczarzami <lol2>, dobrze, że się nie połamał;] Szymek- klasa sama w sobie. No i tutaj zamiast Mili i Gizy wziąłbym tego Burkhardta, ewentualnie Żuraw też może rozgrywać. Sobol, to Sobol, tutaj dobre posunięcie. Radomski- Argh Wolałbym Kaźmierczaka, albo Surmę, Radomski jest taki sztywny...Gorawski- jego forma jest dla mnie iksem.

napastnicy - Maciej Żurawski (Celtic Glasgow), Grzegorz Rasiak (FC Southampton), Ireneusz Jeleń (Wisła Płock), Paweł Brożek (Wisła Kraków).

Żuraw- rozumiem, Ok. Rasiak? Za co?To samo Jeleń i Brożek. Ja bymzabrał Żurawia, Franka,Sagana i Piechne ;]

Ale Janasem nie jestem...więc mogę tylko trochę pomarudzić, a i tak gdy nadejdzie mecz z Ekwadorem, zapomnę o tym. Najwyżej po MŚ będe bluzgał na Janasa;]
Mesiash - 2006-05-22, 14:08

Bosacki jedzie na mundial

Obrońca, któremu 30 czerwca wygasa umowa z klubem WKP Lech Poznań zastąpił w kadrze Damiana Gorawskiego z FK Moskwa. Przyczyną absencji byłego pomocnika Wisły Kraków są najprawdopodobniej kłopoty z sercem.



Szkoda Gorawskiego, bo to ciekawy piłkarz tyle tylko, że po długiej kontuzji. Cieszę się z powołania Bosackiego, bo teraz jestem trochę spokojniejszy o naszą obronę. Jop, Bąk i Bosacki to na nasze możliwości optymalni obrońcy środkowi.
Teraz Janas będzie miał małe problemyu z ustawieniem prawej pomocy bo Ebi odtatnio grał na napadzie ale to jedyne wyjście aby grał na prawej...Bo Kosowski który znalazł się za zasługi gra raczej na lewej więc tym bardziej szkoda zawodnika ligi Rosyjskiej....
jmk - 2006-05-22, 14:25

No to zagra Jeleniem na prawej pomocy
Pablo - 2006-05-22, 14:29

Cieszę się z powołania Bosackiego, bo teraz jestem trochę spokojniejszy o naszą obronę.


A ja wprost przeciwnie, jeżeli Bosacki bedzie grał to bedzie cieniutko. Przecież to słaby zawodnik, który moim zdaniem narazie nic nie pokazuje na boisku.

Mesiash - 2006-05-22, 14:59

No to zagra Jeleniem na prawej pomocy


A zapomniałem o nim Owszem jest taka ewentualność

Pablo - 2006-05-22, 16:25

Zasługi = nadmierna zaufanie u trenera


farmer16 - 2006-05-22, 17:40

A mnie tam narazie to wali kto będzie grał w podstawowej jedenastce. Ja nie wiem czemu, ale gra Gorawskiego często mi się podobała jak jeszcze grał w Wiśle Kraków. No cóż chłopak ma pecha ma problemy kardiologiczne i na MŚ go nie zobaczymy. Zobaczymy jak wypadnie Bosacki rzadko kiedy oglądam mecze Lecha i rperezentacji Polski. Więc sprawe składów zostawmy trenerowi Janasowi
Mesiash - 2006-05-22, 18:30

Kosa pojechał bo grał w ostatnich meczech serio dobrze i mu się zależało.


Jeżeli na podstawie dwóch ostatnich meczy w Reprezentacji się wybiera tą 23-kę to dziękuje... Jakoś w klubie nawet nie siedział na ławce bo mecze oglądał z trybun przez co napewno jest choć trochę zdołowany...W klubie nie gra bo jest do bani...

nino - 2006-05-25, 15:16

Bosacki jak na naszą pierwszą ligę jest bardzo słaby a do reprezentacji to jeszcze mu bardzoo daleko. Jak dla mnie niezrozumiała decyzja. Za to np. nie zabranie Dudka było jednym z lepszych zagrań Janasa. W Anglii grzeje ławe, w Polsce trzepie kase na reklamach - możemy go zabrać do Niemiec ale jako maskotke, będzie tańczył w przerwie meczu
farmer16 - 2006-05-28, 15:39

Na zakończenie zgrupowania w Bad Ragaz Polska reprezentacja rozegrała sparingowy mecz z czwartoligowym zespołem Winklen St.Gallen jednocześnie pokonując ich 10-0 . 4 bramki strzelił nie zawodny Grzesiu Rasiak, a po 3 bramki strzelili Euzebiusz Smolarek i Sebastian Mila. Polska rozpoczęła mecz w takim składzie: Boruc - Baszczyński, Jop, Bąk, Żewłakow - Kosowski, Sobolewski, Szymkowiak, Krzynówek - Żurawski, Smolarek. W przerwie zagrali wszyscy prócz Łukasza Fabiańskiego. No napewno cieszy zwycięstwo, inaczej być nie mogło bo to przecież czwartoligowy zespół. Brawa dla Polskich piłkarzy.
nino - 2006-05-30, 20:22

Tak żałosnej postawy kibiców dawno nie widziałem Nigdy więcej meczy w Chorzowie
RadoGol - 2006-05-30, 20:31

Tak żałosnej postawy kibiców dawno nie widziałem



Z tym muszę się zgodzić, mimo że na całym stadionie siedzieli praktycznie sami Polacy, to zachowywali się tak, jakby ich rodakami byli Kolumbijczycy... Żenada.

Co prawda gra Polaków stała również na żenującym poziomie. Wydaje mi się, że składne akcje naszych reprezentantów można policzyć na palcach jednej ręki. Z taką formą, gdzie traci się takie bramki jak dzisiaj, nie ma co oczekiwać od nich dobrej gry na Mundialu.
Pablo - 2006-05-30, 21:15

Z tym muszę się zgodzić, mimo że na całym stadionie siedzieli praktycznie sami Polacy, to zachowywali się tak, jakby ich rodakami byli Kolumbijczycy... Żenada.


Według mnie takie zachowanie świadczy o wychowaniu. To co zaprezentowali to moim zdaniem jest poprostu tak jak Rado napisał ŻENADA. Chyba dla nikogo nie jest miłe jak go cały czas wygiwzudą i krzyczą np kiedy bramke puszcza Boruc "Jerzy Dudek" albo przy słabej grze ataku "Gdzie jest Franek łowca bramek". To były decyzje trenera i kibice powinni się z nimi pogodzic.

skate83 - 2006-05-31, 12:16

Kibice fatalnie zachowywali się. Ale rzeczywiscie to co Janas zrobił to... (brak słów) zamiast Kuszczaka mógł spokojnie wziac Dudka na te mistrzostwa, bo Dudi nie puscil jeszcze niogdy bramki z "piatki". Po tym meczu nasuwa mi sie jedno pytanie:
Z czym na mundial?
RadoGol - 2006-05-31, 13:01

zamiast Kuszczaka mógł spokojnie wziac Dudka na te mistrzostwa, bo Dudi nie puscil jeszcze niogdy bramki z "piatki".



Też mi argument... Mało, kto z polskich bramkarzy puścił bramkę, którą przeciwnik strzelił z własnego pola karnego i czy to znaczy, że oni powinni jechać? A poza tym Kuszczak też jeszcze nigdy wcześniej nie stracił takiego gola. Kto wie jak w takiej sytuacji zachowałby się Dudek? Nie powiedziane jest, że lepiej, więc nie ma co gdybać. Ja osobiście bardziej martwię się o formę graczy z pola niż bramkarzy, bo od nich zależy o wiele więcej.
ponury_zniwiarz - 2006-05-31, 13:41


Pablo - 2006-05-31, 15:52

4 lata temu tez repra grała fatalnie


No dlatego narazie nic zabardzo nie możemy powiedzieć jak to naprawde bedzie na tych najważniejszych meczach i trzeba troche paczekac.
młody - 2006-06-03, 16:45

No za 1 h. odbędzie się towarzyski mecz między polaską a Chorwacją. Faworytem jest Chorwacja, ale Polska moze pokazać, że są przygotowani, choć po tym ostatnim meczu z Kolumbia bedzie ciezko.
RadoGol - 2006-06-03, 19:50

No i wygraliśmy w dość dobrym stylu z teoretycznie lepszą Chorwacją po golu Smolarka. Spotkanie stało na przyzwoitym poziomie i widać, że manewr Janasa z odpuszczeniem z intensywnymi treningami opłacił się, bo Polscy gracze wyrażali ochotę do gry i stworzyli wiele niebezpiecznych dla przeciwnika akcji. Szczególnie spodobała mi się gra strzelca gola i Krzynówka, uczestniczyli oni w niemal każdej akcji ofensywnej, czasami jedynie brakowało tylko wykończenia. Taktyka również okazała się lepszą niż ta poprzednia i mimo, że jest w niej tylko jeden napastnik, to gra często toczy się na połowie przeciwnika. Pojawiła się po tym spotkaniu nadzieja, że mecz z Kolumbią był tylko wypadkiem przy pracy... i oby tak naprawdę było.
młody - 2006-06-03, 21:18

Ten mecz mnie zadziwił Polska grała pieknie i wygrała .A Ebi pokazał co umie i oddał strzał na bramke i zdobył gola! Brawo Polaska, brawo żeby tak było na Mistrzostwach w niemczech.
ponury_zniwiarz - 2006-06-03, 22:26

Polska nie oszukujmy sie zagrała średni mecz ale to nieoczkiwanie wystarczyło do pokonania Chorwatów, co niewątpliwie jest niespodzianką.
RadoGol - 2006-06-04, 11:11

Polska nie oszukujmy sie zagrała średni mecz ale to nieoczkiwanie wystarczyło do pokonania Chorwatów, co niewątpliwie jest niespodzianką.



Ja się z tym do końca nie zgodzę. Co prawda Polscy gracze potrafią zagrać lepiej, co pokazywali w eliminacjach do MŚ, ale w porównaniu do spotkania z Kolumbią zagrali o wiele bardziej poukładaną piłkę. To, że wygrali tylko 1:0 spowodowane było tym, że nie wszystko jest jeszcze dopracowane do ostatniego szczegółu, w końcu Janas na poprawę tych elementów ma jeszcze kilka dni. A poza tym trzeba pamiętać, iż nasza reprezentacja grała nowym ustawieniem, a to również mogło spowodować małe nieporozumienia w niektórych elementach.
Pablo - 2006-06-04, 11:28

Polska nie oszukujmy sie zagrała średni mecz ale to nieoczkiwanie wystarczyło do pokonania Chorwatów, co niewątpliwie jest niespodzianką.


No co Ty ? Średnimi meczami nie wygrywa się meczów z Chorwacją, a byli oni bezradni przy dobrej obronie Polaków. Przecież zagraliśmy znakomicie, pamietajmy z kim graliśmy. Chorwacja wygrała z Argentyną i zremisowała z Brazylią w EMŚ grała bardzo dobrze i nie przegrała meczu. W tym pojedynku byśmy drużyną wiele lepszą i zasłużenie wygraliśmy ten mecz.
ponury_zniwiarz - 2006-06-04, 14:01


polcio - 2006-06-04, 14:17

Polska wreszcie wygrała i zmazała plamę po wtorkowej wpadce z Kolumbią. Dobrze, że Janas w trakcie tygodnia dał trochę odpocząć niektórym piłkarzom, bo we wczorajszym meczu przełożyło się to na grę. W bramce całe spotkanie bronił Boruc i po jego występie możemy być pewni, że wyjdzie w pierwszej 11 z Ekwadorem. Bronił dobrze przez całe 90 minut i co najważniejsze nie dał się pokonać rywalom. W obronie było trochę chaosu w niektórych sytuacjach, ale w przekroju całego spotkania nie wypadliśmy tak źle. Zaskakująco dobrze jak dla mnie radzili sobie pomocnicy. Sobolewski z Szymkowiakiem dobrze przechwytywali piłkę w środku, rozgrywali, choć ten drugi miał kilka niecelnych podań do Krzynówka. Wspomagał ich w dodatku Radomski, a na skrzydłach Krzynio i Smolarek. Ebi, jak na swoje warunki fizyczne doskonale zachował się przy rożnym Żurawskiego, wyskoczył najwyżej spośród wszystkich rosłych obrońców Chorwacji. Jedynym elementem, nad którym musimy jeszcze popracować to ostatnie podanie. Wczorajsze spotkanie pokazało, że potrafimy konstruować akcje, ale nie umiemy ich wykończyć. Podsumowując sprawdzian został zaliczony i można być zadowolonym z gry Polaków. Ich forma powoli zaczyna napawać optymizmem i miejmy nadzieję, że utrzyma się przynajmniej do 9 czerwca
farmer16 - 2006-06-04, 21:43

A ja miałem pewne kłopoty. Komp mi się zepsół a na dodatek na wymiane do naszej szkoły przyjechały Słowaczki i jedną musiałem się zaopiekować No cóż cieszy zwycięstwo z Chorwatami bo to naprawde jest bardzo dobra drużyna. Nie wiem czy dobrze słyszałem ale bramke jedyną strzelił Ebi Smolarek co też napewno cieszy. Nie oglądałem meczu, ale z wyniku mozna wywnioskować że zmęczenie które towzrzyszyło Polakom w meczu z Kolumbią opadło. Za 5 dni pierwszy mecz Polskich piłkarzy z Ekwadorem.
RadoGol - 2006-06-07, 12:28

Wczoraj reprezentacja Polski rozegrała ostatni mecz przed spotkaniem z Ekwadorem. Tym razem grali oni z reprezentacją miasta Salzgitter, oczywiście bez problemu wygrali 12:0 po bramkach Smolarka (4), Żurawskiego (2), Rasiaka (2), Jelenia (2), Bosackiego (1) i Brożka (1). Niestety takie sparingi niczego wielkiego nie mówią, w końcu na Mistrzostwach rywale będą o wiele lepsi, więc tak na prawdę nie wiemy do końca, jaka jest ta forma Polaków...
farmer16 - 2006-06-07, 15:07

No tak Polacy wysoko rozgromili tą amatorską drużynę . Innego wyniku nie mozna było się spodziewać, ponieważ klasy między zawodnikami napewno były ogromne. Cieszy postawa Smolarka który w ostatnich sparingach dobrze się spisuje. Obudził się także Maciej Żurawski który ostatnio miał okres nie strzelania goli. Co tu dużo mówić ta wygrana jest dla mnie normalnym wynikiem. Teraz trzeba w Piątek rozegrać dobre spotkanie z Ekwadorem.
jmk - 2006-06-07, 18:35

Jak tak sobie na spokojnie przeanalizowałem mecze z Kolumbią i Chorwacją, to śmiem twierdzić, że mamy większe szanse z Niemcami niż z Ekwadorem czy Kostaryką - poprostu, walczyć, umiemy, bronić się umiemy, ale jeżeli chodzi o technikę czy atak pozycyjny to kicha. I jeszcze jedno z Chorwacja zagraliśmy DOBRY mecz w obronie, a w ataku to to prawie to samo co z Kolumbia, no może troche lepiej.
.maciek - 2006-06-09, 21:57

Polska do przerwy przegrywa 1-0 po bramce straconej w 24 min. Autorem bramki został CarlosTenorio. Polska gra dotychczas słabo, gdyby Ebi nie był cały czas faulowany to może Polska by stworzyła jakieś groźne akcje a tak...Dobrze się spisuje Boruc, przy straconej bramce nie miał szans obronić. Wiele błędów popełnia obrona, szczególnie Jop i Bąk. Bez zastrzeżeń jak na razie jest Smolarek, Żurawski, Krzynówek, Szymkowiak, Żewłakow i Boruc. W drugiej połowie mam nadzieje że Poslak strzeli przynajmniej dwa gole. Jeśli nie wygramy, albo chociaż nie zremisujemy to możemy juz pakować walizki i wracać do Polski. Na pewno teraz Janas żałuje że nie wziął Kłosa który powinien grać w miejsce Jopa który jak już mówiłem gra dziś fatalnie.
jmk - 2006-06-10, 00:11

Żenada. Panie Janas, w meczu, który wygrać trzeba i w którym jesteśmy faworytem, wyjść w ustawieniu 451 ?

Przeegraliśmy 2:0 , drugiego gola dołożył Delgado. A oto moje mini podsumowanie.

Boruc- Zagrał, dobrze pryz golach szans nie miał , kilka piłek wybronił, ma plusa.

Baszczyński- To jest totalne nieporozumienie. Co ten facet robił na boisku? I 1 i 2 gol, mnie lub więcej z jego winy, żadnych rajdów ofensywnych, ech

Żewłakow- Starał się. Tracil, ale czasem pokazał , że coś potrafi, nie zepsuł przynajmniej...

Bąk- Najlepszy z naszych w obronie, ale i jemu zdarzały się wpadki.

Jop- Za wolny, faulujący..i w ogóle...

Sobolewski- Słąby występ, nie rozbijał ataków, nie włączał się w akcje ofensywne

Radomski- Jak wyżej

Szymkowiak- Nie wiem co się stało z Mirkiem, ale nic mu nie szło:| Może kilka piłek miał dokładnych, ale zagrał dużo dużo poniżej oczekiwań.

Krzynówek- Dla mnie zaraz po Baszczyńskim, najgorszy piłkarz. Jego dośrodkowania to niecelne "petary" . Cienko bardzo...żadnej akcji 1 na 1...

Smolarek- Najlepszy w polu, walczył, starał się..brawa Ebi.

Żuraw- Próbował, nie wychodziło. Słaby występ

Jeleń- tylko wszedł i już miał słupek, moim zdaniem powienien grac od początku meczu, albo conajmniej od początku 2 połowy

Brożek- j.w.

Kosowski- Wniósł ożywienie, to napewno, ale miał mało czasu by coś zdziałać...
.maciek - 2006-06-10, 09:24

Tak jak powiedział Tomek Frankowski: "Szkoda mi tych 30 tysięcy kibiców".

Rzeczywiście szkoda mi ich, wydali tyle kasy na bilety, bo spodziewali się dobrego meczu w wykonaniu Polaków, tak się niestało, zagraliśmy dobrze w tym spotkaniu nie całe 15 minut. Wszyscy jesteśmy zawidzeni pierwszym występem biało-czerwonych na Mistrzostwach. Mieliśmy jednak za mało sytuacji do zdobywania goli, w tych ostatnich minutach mieliśmy poprostu pecha.
ponury_zniwiarz - 2006-06-10, 09:31

ech, Janas wyszedł zbyt defensywnie ale ogólnie Polacy dali dupy perfekcyjnie żeby Jop przegrywał głowe z małymi murzynkami (ci z ameryki nie sa tak skoczni jak ci z Afryki, bo ci co sa w Ameryce sa potomkami osób, które dały złapac sie w siatke na własnym podwórku ) żenada.

Zenujący tez byli niemieccy komentatorzy, meczu Polska -Ekwador za ZDF. Mam nadzieje, ze chociarz głupich szwabów ogramy, potem mozna spokojnie odpaść
polcio - 2006-06-12, 15:35

Nie takiego początku Mistrzostw się spodziewałem. W najgorszym przypadku liczyłem na remis, a tu porażka 0:2... Ustawienie 4-5-1 nie poskutkowało, Żurawski nie był wspomagany przez skrzydłowych. Sam Żuraw nie zagrał dobrego spotkania, ani razu nie zagroził bramce przeciwników. Boruc dobre spotkanie, przy bramkach bez większych szans, słabo spisała się obrona. Baszczyński miał swoją winę przy obu golach, Jop z Bąkiem grali zbyt dużo piłek do przodu, Żewłakow przeciętnie. Krzynówek miał słabe stałe fragmenty gry, Smolarek rzadko kiedy dobrze spisywał się w pojedynkach z Ekwadorczykami. Sobolewski i Radomski dobrze rozbijali ataki przeciwników. Bardzo słaby mecz Szymkowiaka, mało prostopadłych podań, żadnego strzału z dystansu. Dobry mecz Brożka i Jelenia, oboje trafili w słupek i mogli diametralnie zmienić oblicze spotkania. To właśnie napastnik Wisły Płock powinien według mnie zagrać od pierwszej minuty z Niemcami. W kolejnym spotkaniu musimy wyjść w ustawieniu 4-4-2, innego scenariusza nie widzę. Szanse na awans jeszcze mamy, choć boję się o powtórkę z Korei, kiedy to przegraliśmy sromotnie pierwsze dwa mecze, a ostatni zagraliśmy o pietruszkę. Mam nadzieję, że Janas wszystko dogłębnie przemyśli, a nasza ekipa pokusi się w następnym meczu o niespodziankę...
pawlo - 2006-06-12, 16:29

Zgadzam sie z "polcio" . I uważam że mamy chyba jakies sznse w meczu: Polska_Niemcy. Bo jesi bysmy wygrali to moze mamy jakies szanse na wyjscie z grupy!?
Ja mam taką nadzieję, że jak się postaramy to wygramy! Niewiem co wy na to?
Piszcie!

Ps. W koncu znalazłem jakieś forum o piłce nożnej!!!
młody - 2006-06-15, 10:19

Wiec wczoraj odbył się mecz Polska - Niemcy. Polska zagrała piękny mecz, chyba jeden z lepszych kazdy miał nadzieje remisu z Niemcami i szanse na wyjsicie z grupy ale nic z tego Polacy w 91 minucie stracili bramke . Plany o wyjściu z grupy prysły.
ponury_zniwiarz - 2006-06-15, 11:37

Plany o wyjściu z grupy prysły



niestety ale ty chyba nie żałujesz?? emota na koncu wypowiedzi o tym swiadczy
jmk - 2006-06-15, 12:11

Niemcy-Kostaryka 4:2
Polska-Ekwador 0:2
Niemcy-Polska 1:0
Kostaryka-Ekwador 2:0
Polska-Kostaryka 4:0
Neimcy-Ekwador2:0

1.Niemcy 9 pkt
2.Polska 3pkt
Ekwador 3pkt
Kostaryka 3pkt

Bramki:

Polska +1
Ekwador -2
Kostaryka -4

I wychodzimy :D

Mocno optyimistyczny wariant , który może paść już po dzisiejszym meczu między Ekwadorem i Kostaryka...ale nawet jeślie odpadniemy przez równą ilość pkt..będe zadowolony..

Brawo Polska za mecz z Niemcami...
polcio - 2006-06-15, 13:16

Niestety Polacy przegrali wczoraj z Niemcami 0:1 i praktycznie pogrzebali swoje szanse na udział w 1/8 finału. Nasza reprezentacja zagrała zdecydowanie lepiej niż z Ekwadorem, ale i to było za mało na średnio grających Niemców. Zapewnienia, że będziemy grali agresywniej w porównaniu z pierwszym meczem okazały się słuszne. Pokazaliśmy prawdziwy charakter, wolę walki i nieustępliwość. Wystarczył jednak jeden brak w koncentracji w doliczonym czasie i przegrywamy swoje drugie spotkanie znów nie strzelając bramki. Bardzo dobre spotkanie Boruca, miał kilka świetnych interwencji, dwa razy ratowała go poprzeczka, przy bramce był bez szans. Linia obrony zagrała pewnie ale w ostatnich 20 minutach było widać u nich duże zmęczenie, w dodatku musieliśmy radzić sobie w dziesiątkę. Źewłakow czasami podłączał się do akcji ofensywnych, Baszczyński niestety nie. Nie spodziewałem się tak dobrego meczu Bosackiego, który radził sobie bardzo pewnie, a Bąk zachowywał się jak prawdziwy profesor. Słaby mecz Krzynówka, mało wnosił do gry. Radomski dobrze asekurował Żewłakowa. Sobolewski niepotrzebna druga żółta kartka i znaczne osłabienie naszej drużyny. Irek Jeleń to dla mnie najlepszy polski zawodnik na boisku. Grał bez kompleksów, szybko rozpoczynał nasze kontry, podobnie jak Smolarek. Oboje byli zbyt szybcy dla Niemców. Tak jak w pierwszym meczu z Ekwadorem zawiodłem się na Szymkowiaku, tak wczoraj bardzo zawiodłem się na Maćku Żurawskim. To był chyba jego najgorszy występ w reprezentacji, tego Mundialu nie będzie dobrze wspominał. Jak dla mnie złe zmiany przeprowadził trener Janas. Za podmęczonego Żewłakowa wstawił Dudkę, dla mnie lepszym rozwiązaniem chyba byłby Gancarczyk. Skoro chciał rozruszać trochę przody to rozumiem wpuszczenie młodego i szybkiego Brożka, ale żeby zastępował on najlepszego Jelenia, a nie najgorszego Żurawskiego to dla mnie jakieś nieporozumienie... Najgorsze jest w tym wszystkim to, że nie potrafimy stwarzać sobie sytuacji podbramkowych o golach już nie mówiąc! Jeżeli chcemy jeszcze liczyć na awans z grupy, musimy liczyć na korzystne wyniki w innych meczach naszej grupy, ale również na siebie, bo z Kostaryką musimy wygrać kilkoma golami przewagi. Dla mnie awans jest już nierealny, a PZPN powinno szukać nowego trenera na eliminacje ME, bo te już na jesieni. Janas mówił, że całą krytykę bierze na siebie, więc wątpię czy sobie z nią poradzi, kiedy wszyscy będą w szczególności teraz zarzucać niepowołanie Frankowskiego. To na tyle z mojej strony.

Pozdrawiam!
martin - 2006-06-15, 22:46

to było za mało na średnio grających Niemców


Niemcy zagrali tak, jak w pierwszym meczu.

polcio - 2006-06-21, 11:15

Jak już wszyscy wiemy Polacy wygrali na szczęście w ostatnim meczu o nic z Kostaryką 2:1. Odniesione zwycięstwo nie przyszło jednak łatwo i w pięknym stylu. Mecz ogólnie był nudny, a dla nas Polaków wydawało się że zagraliśmy najlepszy mecz na Mundialu. Rzeczywiście tak było, szczególnie w ofensywie, gdzie nie baliśmy się uderzać na bramkę i próbować akcji skrzydłami, ale w pozostałych elementach gry nic się nie zmieniło. Wreszcie zagraliśmy ustawieniem 4-4-2 i to poskutkowało, nie patrząc, że graliśmy z najsłabszą drużyną z grupy. Kto wie, czy z takim ustawieniem nie zremisowalibyśmy z Niemcami i pokusili się o wygraną z Ekwadorem. Teraz jednak nie pora na gdybanie, bo te Mistrzostwa się dla nas skończyły. Powtórzyliśmy wyczyn naszych poprzedników z Korei, czego najbardziej się obawialiśmy. Co do gry poszczególnych zawodników we wczorajszym meczu, to jedni się wyróżniali, a inni nie. Szczególne gratulacje dla strzelca obu bramek, Bartka Bosackiego, który dosyć przypadkowo pojechał na Mundial, a tu zdobywa jedyne bramki dla naszej reprezentacji... Tymi golami prawdopodobnie zwiększy się konkurencja na środku obrony, bo jest Bąk, Jop, Bosacki, Kłos, może tutaj też grać Lewandowski. Boruc wczoraj nie miał tylu okazji do interwencji jak w meczu z Niemcami, a bramka stracona była po części jego winą. Cały blok defensywny również dobrze jak na tle rywala, Żewłakow wreszcie podłączał się do akcji ofensywnych skrzydłami. W pomocy kolejny dobry mecz Jelenia, jego cena ciągle wzrasta i sądzę, że tego lata opuści Wisłę. Po raz kolejny dobrze asekurował obrońców Radomski, Szymkowiak z Krzynówkiem nie bali się uderzyć na bramkę rywala, pomimo że ich strzały były w większości niecelne. Tego drugiego również należy pochwalić za asystę przy drugiej bramce. W ataku trochę słabszy mecz Smolarka, a Żurawskiego na tym Mundialu to już norma... Dobrze, że Maciek zszedł w przerwie i zastąpił go Brożek. Magic to dla mnie największe zaskoczenie na minus w naszej kadrze podczas Mistrzostw. Należy pochwalić również Rasiaka, który jednak zaliczył ten Mundial i pokazał się z dobrej strony Teraz nadszedł czas podsumowań. Skoro jedyne dwie bramki strzelił dla nas obrońca, to gdzie w takim razie byli napastnicy? Janas powiedział, że całą krytykę bierze na siebie, więc zapewne teraz dziennikarze jeszcze bardziej będą mu zarzucali brak Frankowskiego. Podobny przykład jest w reprezentacji Hiszpanii. Raul również nie miał formy na wiosnę i strzelał bardzo mało bramek, ale na Mundial pojechał, z Tunezją wszedł z ławki i strzelił ważnego gola na remis. Taką samą rolę mógłby mieć w naszej kadrze Franek, w eliminacjach właśnie tak zaskakiwał... Mam nadzieję, że to był ostatni mecz Janasa za swojej kadencji. PZPN musi poważnie rozważyć następnych kandydatów, tak żeby ten najwłaściwszy wreszcie wprowadził Polskę do ME.

Pozdrawiam!
RadoGol - 2006-06-21, 12:30

Tymi golami prawdopodobnie zwiększy się konkurencja na środku obrony, bo jest Bąk, Jop, Bosacki, Kłos, może tutaj też grać Lewandowski.



Zależy, czy dalej selekcjonerem będzie Janas, jeśli tak, to myślę, że są nikłe szanse, aby Kłos za jego kadencji pojawił się ponownie w kadrze. I wcale bym się nie zdziwił, gdyby po otrzymaniu powołania gracz ten je odrzucił.

Pablo - 2006-06-21, 12:41

Mecz ogólnie był nudny, a dla nas Polaków wydawało się że zagraliśmy najlepszy mecz na Mundialu.


Mnie się tak nie wydawało. Ten mecz był jak z Ekadorem i Niemcami. Nic wiecej.

polcio - 2006-06-21, 14:11

RepreZentacja Polski strzelała na bramke ?



Wiesz, każdy może patrzeć na to inaczej, ale w porównaniu z pierwszymi dwoma meczami wydawało mi się, że wczoraj strzelaliśmy dużo więcej na bramkę, a w końcu dwa gole Bosackiego nie wzięły się z niczego. Ekwadorczycy i Niemcy skutecznie rozbijali nas w atakach, grali pressingiem, zmuszali nas do cofnięcia się, pomimo, że byliśmy już pod bramką rywali. Przecież w pierwszym meczu Szymkowiak nie oddał chyba żadnego strzału na bramkę rywala, nie szukał sobie nawet pozycji, a wczoraj przynajmniej próbował coś uderzyć, pomimo, że nie zawsze mu to wychodziło. Starał się pod tym względem również drugi pomocnik, Krzynówek, i jego uderzenia były o wiele groźniejsze od tych Szymka i sprawiały bramkarzowi sporo kłopotów. Masz rację Pablo, tych strzałów było mało, ale ja starałem się porównać je do pierwszych dwóch meczów To by było na tyle.

Pozdrawiam!
Mesiash - 2006-06-21, 14:11

No to przyszedł czas na trzeźwą (:) ) ocenę występu naszych rodaków na MŚ. A więc... było do dupy

U nas chyba nie mogą zrozumieć jednej rzeczy. Jeśli chcą reprezentacje która rególarnie będzie grała na MS i Euro i będzie zachodziła dośc daleko(1/8 czy 1/4) to tą reprezentacje trzeba budować od podstaw. Wczoraj jak oglądałem tą Noc kibica czy jakoś tak na TVP2 to dobrze tam mówili ,że zatrudnienie zagranicznego trenera nic nie da. Bo on musiałby najpierw przez rok czy dwa przyjżeć się zawodnikom. Przecież Kasperczak też cudów od razu nie zdziała. Trener reprezentacji ma mało czasu na przygotowanie nowej drużyny więc powinien mieć na to jakieś 2-3 lata. Na następne MŚ będziemy musieli już przebudować drużyne bo większość ma ok. 30 lat a na następnych MS będą mieli ok.34 więc nie opłaca się ich brać. W kwal. do Euro powiniśmy już zacząć przebudować drużyne. Owszem można zostawić jeszcze kilku zawodników ale powinniśmy wprowadzać do kadry i pierwszego składu coraz więcej młodych zawodników
jmk - 2006-07-06, 20:57

Hmm podobno jednym z kadydatów na przejęcie schedy po P.Janasie jest Leo Beenhakker, napewno to dobry trener (Prowadził America,Ajax,Real...ostatnio T&T) aczkolwiek czy nas stać na takiego?
Abi - 2006-07-09, 16:53

Ja myśle, że stać....z nieoficjalnych źródeł wiem, że Paweł Janas zarabia/ał 32 tysiące zł miesięcznie, to ciekawy jestem ile Listkiewicz ma miesięcznie Benhakker powinien się dobrze sprawować na stanowisku selekcjonera. Zagraniczny trener od razu wprowadzi ducho w tą reprezentacje
farmer16 - 2006-07-11, 22:55

Noi tak już wszystko jest wiadome. Leo Benkhhaker został trenerem reprezentacji Polski. Napewno jest to dobra decyzja, ponieważ ten Holender świetnie trenował Trynidad i Tobago które na tym Mundialu zdołało nawet zremisować z reprezentacją Szwecji. Nie wiem czy długo potrzymie na stanowisku trenera czy nie, ale zdaje mi się, że jakiś pożytek z niego będziemy mieli. Bye bye Janas, Welcome Benkhhaker.
RadoGol - 2006-08-02, 14:02

16 sierpnia nasza reprezentacja rozegra mecz sparingowy z Danią, będzie to pierwsze spotkanie Leo Beenhakkera, jako selekcjoner reprezentacji Polski. Holenderski trener ogłosił dziś 18-osobowy skład kadry na ten mecz, wygląda on następująco:

Bramkarze: Jerzy Dudek, Wojciech Kowalewski
Obrońcy: Michał Żewłakow, Mariusz Jop, Jacek Bąk, Seweryn Gancarczyk
Pomocnicy: Radosław Sobolewski, Mariusz Lewandowski, Mirosław Szymkowiak, Arkadiusz Radomski, Sebastian Mila, Damian Gorawski, Euzebiusz Smolarek, Jacek Krzynówek
Napastnicy: Tomasz Frankowski, Maciej Żurawski, Marek Saganowski, Ireneusz Jeleń.

Do tej listy dołączyć ma jeszcze kilku zawodników grających w Orange Ekstraklasa.

Moim zdaniem skład jest dość mocny, cieszę się, że powrócił do niego Tomasz Frankowski. Zastanawia mnie jednak dlaczego nie ma w nim Artura Boruca, mam nadzieje, że to tylko dlatego, że selekcjoner chce sprawdzić formę innych bramkarzy.
Pablo - 2006-08-02, 22:29

Rzeczywiście nie powołanie Boruca jest również dla mnie dużym zaskoczeniem. Szczerze to jestem pełen niepokoju o co chodzi i mam nadzieje że to tylko to co Rado pisze. Dudek... nie bede tego komentował, bo juz na ten temat wiele się pisało, dla mnie Dudek w obecnym składnie to małe nieporozumienie. Wydaje mi się że trener jeszcze na tyle nie zna piłkarzy, że kieruje się osiągnieciami w karierze... Nie sądze, aby była to już jakas taktyka, plan, coś przemyślanego. Pewnie szuka drużyny, tylko dla mnie istnieje pytanie czy ja znajdze w meczu z Danią, jeśli nie to co dalej ? Czyżby kolejne ME bye bye...
ponury_zniwiarz - 2006-08-03, 10:12

to tylko mecz sparingowy , Leo szuka najpewniej 3 bramkarza. Mysle, ze Borc i Kuszczak maja pewne miejsce w składzie a nasz selekcjoner chce wybrac sobie 3. Stąd jedne z najlpeszych graczy ligi Rosyjskiej, Holender nie znał zbyt wielu Polskich graczy i jak dostał ta propozycje to od razu pomyslal o tym najbradziej rozpoznawalnym czyli o Dudku. Do tego przeciez jeszcze ma dowolac kilku graczy z OE, najpewniej wsrod nich znajdzie sie Fabiański lub Pawełek.
Stołek - 2006-08-04, 12:39

Ja też myśle ze chce sprawdzić forme innych bramkarzy.Ciesze się że w składzie jest Franek
P.s Może Kuszczaka xP
RadoGol - 2006-08-17, 16:47

Jak widać, Dudek to już nie ten sam bramkarz, który zachwycał swoimi interwencjami jeszcze kilka lat temu... Wczoraj pokazał, że w kadrze powinien być nadal, ale tylko jako rezerwowy, bo Boruc na tę chwilę jest od niego o wiele lepszy.

Wczorajsze spotkanie Polacy przegrali z Duńczykami 2:0 po bardzo przeciętnej grze. Nowy selekcjoner nie zmienił za bardzo sposobu gry, bo biało-czerwoni zagrali bardzo podobnie, jak za kadencji Janasa. Co prawda z Beenhakkerem nasi reprezentanci mieli tylko trzy treningi, ale myślałem, że już w tym sparingu będą widoczne zmiany w grze. Duńczycy utwierdzili wczoraj mnie w przekonaniu, że reprezentacja ta przewyższa naszą pod każdym względem. U Polaków szczególnie zawodziła umiejętność pilnowania rywala, bo to głównie przez ten mankament straciliśmy obie bramki.
DaviD - 2006-08-18, 17:05

Czytałem sobie dzisiaj na internecie i znalazłem wypowiedź Beenhackera na temat meczu z Danią:

Beenkahher: jestem... optymistą

Właśnie konieczność wytężonej pracy wymieniali na pierwszym miejscu w pomeczowych wypowiedziach piłkarze. Hasło, że w dwa dni i na czterech treningach nie wiele da się zrobić, było powtarzane jak refren z płyty, która się zacięła. Tyle tylko, że jest to ton fałszywy. Miałby rację bytu, gdyby to była nowa, sklecona naprędce drużyna, której zabrakło czasu. A przecież tak nie jest. Wielu z tych zawodników zna się bardzo dobrze i gra ze sobą od lat. Niestety – niestety dla nich – mecz w Odense pokazał, że mundialowa klapa biało-czerwonych to nie tylko wina Pawła Janasa i jego nietrafionych decycji. Nie da się dłużej nie przyjmować do wiadomości oczywistej prawdy, że piłkarze, którzy permanentnie nie grają w swoich klubach nie są też w stanie zbawić reprezentacji Polski (np. Dudek lub Frankowski).

W dzień po meczu, rano rozmawiałem z Beenhakkerem, który wyszedł na ławeczkę przed hotelem. Na moje wybrzydzanie na grę Polaków stwierdził:

– Musicie się nauczyć pozytywnego myślenia. Popatrz, jest błękitne niebo, świeci słońce! Trzeba umieć znajdować jasną stronę życia. Ja jestem po wczorajszym meczu optymistą! Naprawdę! Zyskałem olbrzymią wiedzę i ją wykorzystam.

Piątek, 18 sierpnia 2006 Przegląd Sportowy 08:38

Napiszcie co myślicie o tym co powiedział
DaviD - 2006-08-18, 17:15

O! A oto wypowiedź wielkiego kapitana reprezentacji RP Macieja Żurawskiego:

Żurawski: nadzieja źle mi sie kojarzy

Na pewno nie wszyscy jesteśmy w dobrej dyspozycji fizycznej i nie trzeba być bacznym obserwatorem, żeby to zauważyć. Ale jest nadzieja, bo moim zdaniem sama gra była lepsza niż wynik, który osiągnęliśmy – mówi kapitan reprezentacji Maciej Żurawski.

Zgadza się pan się z opinią, że mecz z Danią niebezpiecznie przypominał grę polskiej drużyny na mundialu w Niemczech?

Nie, aż tak źle to chyba jednak nie było. Nie przesadzajmy. Z Duńczykami mieliśmy przynajmniej pomysł na grę. Co prawda tylko na pomyśle to się skończyło, bo brakowało ostatniego podania albo skuteczności pod bramką, ale i tak było lepiej niż na mundialu. Mnie jednak niepokoi najbardziej to, że po utracie bramki cała drużyna nagle „siada” psychicznie, jakby zupełnie nie było w nas wiary, że przecież jesteśmy w stanie odrobić straty, bo umiemy grać w piłkę

Gdzie zatem szukać nadziei, że na początku września będziecie nagle grać lepiej?

Gdy słyszę słowo: „nadzieje” to zaraz źle mi się to kojarzy, że będą to rozbudzone nadzieje. Nie ma sensu kolejne nadmuchanie balona, bo potem jest głośne „bum” i wielkie rozczarowanie. Pracujmy spokojnie, bez napinania się. Trzeba wyjść na boisko i jak najlepiej grać.

Jeżeli chodzi o pierwszą część wypowiedzi to myślę że ten mecz był prawie kopią meczów z Mundialu. . .

Przegraliśmy 2:0 a Beenhacker mówi o słońcu i błękitnym niebie
Ludzie to jest niedorzeczne
RadoGol - 2006-08-20, 21:27

Przegraliśmy 2:0 a Beenhacker mówi o słońcu i błękitnym niebie
Ludzie to jest niedorzeczne



Po pierwsze, to przegrana z Danią była do przewidzenia, bo ta reprezentacja jest o wiele silniejsza od naszej, przynajmniej na tę chwilę. Po drugie, to sparing ten miał za zadanie wykazać, czy zawodnicy, którzy zostali odrzuceni przez poprzedniego selekcjonera nadają się jeszcze do reprezentacji, dobry wynik był sprawą drugorzędną. A po trzecie, to jak można było przeczytać w tekście zamieszczonym przez Ciebie - drużyna z Beenhackerem miała tylko kilka treningów, co jest równoznaczne z tym, że nie mógł on przekazać im w tak krótkim czasie swojej wiedzy i koncepcji gry. Na to potrzeba czasu...

PS. DaviD, na przyszłość używaj opcji "edytuj", zamiast pisać dwa posty pod rząd! Zwłaszcza jeśli czas między publikacją tych wiadomości nie jest dłuższy niż 24 h.
super fan sportu - 2006-08-24, 10:02

Kadra Polski na mecz z Finlandią i Serbią:

Bramkarze: Jerzy Dudek (Liverpool FC, Anglia), Wojciech Kowalewski (Spartak Moskwa, Rosja), Artur Boruc (Celtic FC, Szkocja).

Obrońcy: Michał Żewłakow (Olympiakós SFP, Grecja), Mariusz Jop (FK Moskwa, Rosja), Jacek Bąk (Al-Rayyan, Katar), Paweł Golański (Korona Kielce), Arkadiusz Głowacki (Wisła Kraków), Marcin Wasilewski (Lech Poznań).

Pomocnicy: Radosław Sobolewski (Wisła Kraków), Mariusz Lewandowski (Szachtar Donieck, Ukraina), Mirosław Szymkowiak (Trabzonspor Kulübü, Turcja), Arkadiusz Radomski (FK Austria Wiedeń, Austria), Sebastian Mila (FK Austria Wiedeń, Austria), Euzebiusz Smolarek (BV Borussia 1909, Niemcy), Jacek Krzynówek (VfL Wolfsburg, Niemcy), Jakub Błaszczykowski (Wisła Kraków), Łukasz Garguła (GKS Bełchatów).

Napastnicy: Tomasz Frankowski (Wolverhampton Wanderers FC, Anglia), Maciej Żurawski (Celtic FC, Szkocja), Ireneusz Jeleń (AJ Auxerre, Francja), Radosław Matusiak (GKS Bełchatów).



Leo powołał kilku debiutantów i to moim zdaniem dobry krok. Do kadry powrócił także Głowacki. Widać że pan trener docenia talent Kowalewskiego, bo powołuje go na 2 i 3 z rzędu mecz. Szczególnie zadowolilo mnie to, że powołal Błaszczykowskiego
ponury_zniwiarz - 2006-08-30, 17:40

kontuzji doznał Artur Boruc i wypadł ze składu kadry. Jego zastepca został... Mariusz Pawełek! Bardzo dobra wiadomość, Mariusz swoja postawa w calej karierze zasłuzyl na powolanie, choc raczej nie zagra. Jest to 4 Wislak w kadrze po Glowacki, Błaszczykowskim i Sobolewskim, ktróry z Fin alndia nie zagra ale moze bedzie mogl grac z Serbią.

Warto dopdac, ze potencjalnymi kadorwiczami sa tez : Baszczynski, Dudka i bracia Brozkowie.

moja wymarzona "11" :

Pawełek - Wasilewski, Głowacki, Lewandowski, Zewłakow - Szymkowiak , Garguła - Smolarek, Zurawski, Jelen - Frankowski (ew. Matusiak)
Messi E2 Ronaldinho - 2006-08-31, 12:23

Nie jestem pewien czy, aby napewno Artura nieobecnośc była spowodowana kontuzja, skoro na treningach cwiczył normalnie. Widac w PZPN sa układy, miedzy klubami sa uklady wieci i w reprezentacji graja ci co maja układy tzn. kolega Krysi z Gazowni czyli Dudek. de Zeuw załątwil posade Leo wiec teraz Leo w podziece stawia na ławkowicza z Liverpoolu, ktory nawet w rezerwach swojego zespolu nie ma szans na gre...Zobaczymy co bedzei po meczach jesli nie daj Boze przegramy oba mecze....

Strona 1 z 61, 2, 3, 4, 5, 6



Podobne wątki

Felieton: Polski kibic, (nie)dobry kibic.
WIESŁAW WERNIC czyli polski Karol May
Polski Rynek Tattooazu-wasze opinie
Podsumowanie 1 kolejki polskiej Ekstraklasy
  • termometr z pamiecia i komunikacja pc
  • cos nowego
  • frytka zostaje na zawsze w cudownym domku u 2240
  • biofeedback jelenia gF3ra ceny
  • program do obslugi kas pkp
  • ciemne;blizny
  • bejun mehta
  • 40 stki filmiki
  • ing bank slaski oferta
  • Przegląd wiadomości z for internetowych ^^ Strona Główna